![]() ![]() |
15.12.2009, 9:44
Post
#1
|
|
![]() Ford ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 109 Dołączył: 3-11 09 Użytkownik nr: 43 |
Mam takie pytanie związane z przepisami. Nie mam aktualnego wydania kodeksu drogowego, a w internecie to różne dziwne rzeczy ludziska wypisują. Orientujecie się, czy ślady alkoholu we krwi czy w oddechu od razu robią problemy? Jest jakaś granica, co jak ją przekroczymy to mamy większe problemy na przykład? Po piwie można jechać czy nie?
|
|
|
15.12.2009, 19:30
Post
#2
|
|
![]() Porsche ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 363 Dołączył: 26-09 09 Skąd: Kielce Użytkownik nr: 26 |
Moim osobistym zdaniem żadna ilość nie jest dopuszczalna, nawet jeśli wypije lampkę wina do obiadu i jadę kilka godzin później to czuję się w aucie nieswojo.
Z prawnego punktu widzenia to chyba 0,2 promila to wykroczenie, a powyżej 0,2 to już przestępstwo za które traci się prawo jazdy na okres chyba 12 miesięcy, a później po prostu je oddają. |
|
|
17.12.2009, 22:23
Post
#3
|
|
![]() BMW ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 277 Dołączył: 24-10 09 Skąd: Zielona Góra City Użytkownik nr: 40 |
Fajnie, że założyliście ten temat, bo i ja mam pytanie z tym związane: czy to prawda, że można odmówić dmuchania w alkomat i wtedy policja w żaden sposób nie jest nas w stanie zmusić do tego? Na zdrowy rozum takie coś nie powinno być w ogóle dopuszczone, bo tak jak policja każe się zatrzymać i się zatrzymujemy, tak każe dmuchać i my powinniśmy się dostosować, prawda?
|
|
|
18.12.2009, 17:10
Post
#4
|
|
|
Polonez ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 49 Dołączył: 18-12 09 Użytkownik nr: 60 |
No nie przesadzajcie, jedno piwko to przecież nie grzech. Zresztą jak tu jechać na imprezę i się chociaż piwa nie napić.
Oczywiście ze można odmówić, ale wtedy jedziesz chyba z panem milicjantem do najbliższej stacji pogotowia na pobranie krwi. Choć jakby się uprzeć to podobno tego też można odmówić z pewnych powodów Jak się dmucha w alkomat to jeśli wyjdzie wynik pozytywny to dmucha się jeszcze raz dla pewności, można się z tym nie zgodzić, tłumacząc np. przed chwilą jadłem jabłko, lub cukierka z alkoholem i wtedy też jedzie się na badanie krwi. |
|
|
19.12.2009, 16:38
Post
#5
|
|
![]() Porsche ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 363 Dołączył: 26-09 09 Skąd: Kielce Użytkownik nr: 26 |
Jeden powie, że jedno piwko to nie grzech, drugi stwierdzi że waży 100kg, więc na jego masę 2 piwka to nie grzech, a później jest co raz więcej czarnych punktów przy drogach.
Czy naprawdę tak trudno się powstrzymać od wypicia na imprezie, albo pojechać autobusem lub taksówką? Ja nie jeżdżę po alkoholu bo szkoda mi prawa jazdy, jest mi potrzebne do codziennego życia. |
|
|
25.12.2009, 18:20
Post
#6
|
|
![]() BMW ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 255 Dołączył: 28-09 09 Skąd: Racibórz Użytkownik nr: 29 |
Mi się wydaje, że w polsce dopuszczalne jest 0,2, a i to nie obędzie się bez pouczenia.
W mieście to nie ma problemu, są tramwaje, autobusy, taksówki. Ale jak ktoś mieszka na wsi i pojedzie na piwo, to po 23 nie ma czym wrócić do domu. to chyba tacy ludzie decydują się na jazdę pod wpływem. |
|
|
29.12.2009, 18:50
Post
#7
|
|
![]() BMW ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 277 Dołączył: 24-10 09 Skąd: Zielona Góra City Użytkownik nr: 40 |
Macie rację, że nie warto ryzykować dla jednego piwka. W końcu zawsze można się go napić w domu, po powrocie (zawsze znajdzie się jakiś chętny/a
A nawiązując do tego, że 0,2 w Polsce jest dopuszczalne, to chciałabym Was zapytać: wiecie, kiedy w Waszym organizmie jest dokładnie 0,2 promila? Bo ja nie wiem. I pewnie po piwie nie miałabym zielonego pojęcia, czy już mam poniżej, czy jeszcze powyżej. Dlatego raz jeszcze - nie warto ryzykować. |
|
|
16.05.2010, 16:43
Post
#8
|
|
|
Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 25 Dołączył: 1-05 10 Użytkownik nr: 108 |
No tak niby tyle jest dopuszczone. Tylko, że każdy alkohol na każdego działa inaczje. Jeden wypije piwo i już jest pijany, drugi wypije 5 piw i czuje się w miarę dobrze. Moim zdaniem lepiej nie ryzykować z alkoholem. Możemuy mieć akurat dzień, że czujemy się słabi, wypijemy jeszcze kieliszek wina i już nas sieknie;)
Słyszałam sytuacje, że nawet lepiej nie jesć cukierów zawierających alkohol, podobno po tym tez może wyjść w alkomacie, że coś się pio. A jak udowodnisz, że jadłeś cukierek? |
|
|
16.05.2010, 16:46
Post
#9
|
|
|
Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 25 Dołączył: 5-05 10 Użytkownik nr: 109 |
Hmm, słyszałam, że po jednym piwie można wsiąść do samochodu. Ale ja bym tego nie próbowała. Osobiście nigdy nie wsiadłam za kierownice po wypiciu jakis %. Jak jestem gdzieś na imprezie to nie prowadzę. Słyszałam, że takie jeżdzenie po jednym piwku uzależnia. Zobaczysz raz, że nikt ciebie nie złapał i tak będziesz częściej... dużo osób tak robi. Tylko to jest do pierwszego razu...jak zabiorą prawko., skończy się wszystko i bedzie żal.
|
|
|
31.05.2010, 19:54
Post
#10
|
|
|
Fiat ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 61 Dołączył: 19-04 10 Użytkownik nr: 101 |
ludzie nie popadajcie w skrajnosci!!! Jak chcecie pic na imprezach to sobei sami jezdzijcie a nie bierzcie pasazerow. pragne przypomniec moi odpowiedzialni towarzysze kierownicy, ze biorac czlowieka do samochodu jako pasazera bierzecie odpowiedzialnosc za jego zycie.....
|
|
|
13.06.2010, 18:55
Post
#11
|
|
|
Ford ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 103 Dołączył: 15-04 10 Skąd: Katowice Użytkownik nr: 91 |
Zgadzam sie z malami. Ale żeby to dotarlo do wiekszej ilosci kierowcow musialaby byc przeprowadzona jakas kampania reklamowa proppagujaca trzezwe kierowanie samochodem i trzezwe myslenie.....
|
|
|
15.06.2010, 16:03
Post
#12
|
|
|
Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 32 Dołączył: 11-06 10 Skąd: Lubin Użytkownik nr: 128 |
Dla mnie nie ma absolutnie żadnego znaczenia czy ktoś będzie miał 0,21 promila czy 3 promile. Przekroczył skalę, to przekroczył. Jeśli ktoś jest na tyle głupi i pozbawiony rozumu, że ryzykuje prawo jazdy dla jednego piwa czy drinka wypitego od razu przed wejściem do auta, to pozostaje mi tylko pogratulować, a jeśli wypije więcej i również chce jechać, tym większe gratulacje. Zabierać prawo jazdy od razu i tępić takie zachowania. Żyje się raz.
|
|
|
15.06.2010, 19:10
Post
#13
|
|
|
Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 24 Dołączył: 14-06 10 Użytkownik nr: 129 |
Pod koniec maja znajomy mojego męża stracił w taki sposób prawo jazdy. Wypił z żoną drinka i miał jechać tylko 5km do domu swoich rodziców. Traf chciał, że policja zatrzymała go do rutynowej kontroli - wynik 0.24 promila w wydychanym powietrzu. Prawo jazdy zatrzymane. Nie pomogły żadne tłumaczenia - znajomy doskonale wie, że to jego błąd, tym bardziej żałuje. To taka historia z morałem - gdyby ktoś chciał ryzykować dla jednego piwka.
|
|
|
2.07.2010, 9:53
Post
#14
|
|
|
Polonez ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 55 Dołączył: 2-07 10 Skąd: Łódź Użytkownik nr: 139 |
Regulacje prawne w sprawie jazdy po alkoholu są nieadekwatne do rzeczywistości (jak to z prawem bywa). Sądzę, że w Polsce powinien obowiązywać system podobny do tego w Ameryce - przejdziesz prosto linię obok radiowozu, mówiąc jednocześnie alfabet od tyłu - jest ok
|
|
|
2.07.2010, 11:30
Post
#15
|
|
|
Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 24 Dołączył: 14-06 10 Użytkownik nr: 129 |
Przy czym kary powinny być o wiele większe. To powinno skutecznie odstraszyć potencjalnych kandydatów na pijanego kierowcę. Może jakaś bardziej uderzająca do wyobraźni kampania reklamowa? Wszystko zależy od naszych szanownych władz.
Najgorsze jest przede wszystkim to, że taki pijaczek może zrobić krzywdę nie tylko sobie, ale także bogu ducha winnym ludziom - w tym jego bliskim. |
|
|
2.07.2010, 20:54
Post
#16
|
|
|
Audi ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 170 Dołączył: 2-07 10 Użytkownik nr: 142 |
Staram się w ogóle nie pić alkoholu przed wyjazdem samochodem. Ale jakieś jedno piwko jak jest bardzo ciepło czasami wypiję. Czekam po skończeniu piwka około 2 godziny, zostają tylko śladowe ilości alkoholu w krwi. Jednak nie rozumiem jak można na urodziny, imieniny i inne zakrapiane imprezy pojechać samochodem i nim wrócić pijąc duże ilości alkoholu. Jak mogą pozwolić na to znajomi, przyjaciele, rodzina. Dla mnie nie mieści się to w głowie, jak muszę jechać to zamawiam taksówkę lub kierowcę. Jedzie moim samochodem i jest dobrze. Wszyscy są bezpieczni na drodze. Jednak na drodze jest dużo pijanych kierowców, chyba kary są zbyt małe jak to zdarza się bardzo często. Ale na głupotę nie ma rady, mówią, że głupoty nie da się wyleczyć ani zaleczyć.
|
|
|
11.07.2010, 0:25
Post
#17
|
|
|
Polonez ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 55 Dołączył: 2-07 10 Skąd: Łódź Użytkownik nr: 139 |
Mentalność ludzka mówi sama za siebie. Jest polskie weselicho, to się pije. Nie ma, że "samochodem przyjechałem". Na szczęście peerelowski światopogląd i chory system mija, wraz z młodym pokoleniem ilość pijanych kierowców powinna maleć, tak mi się zdaje. Chociaż, z drugiej strony, to młodzi bywają nieodpowiedzialni i winni wielu wypadkom. Co o tym sądzicie? Czy ten "trend" picia i jeżdżenia kiedykolwiek minie?
|
|
|
![]() ![]() |
Najczęściej przeglądane
Ostatnio dodane
Najnowsze zdjęcia
| MotoKobiety | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoFoto | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Concept Cars | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoPrzestroga | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Volvo XC60 2,4d Kinetic2009
66.862 km
109.900 PLN
|
Infiniti M37 S Premium2010
18.471 km
194.900 PLN
|
Audi A6 Quattro Avant 3,0 TDI2008
115.000 km
112.300 PLN
|
Infiniti EX30 D GT Premium2010
37.526 km
176.900 PLN
|
Lexus GS450 Hybryda2008
110.875 km
124.900 PLN
|
Volvo S60 Automat2011
34.760 km
112.900 PLN
|
Porsche Cayenne S2007
119.930 km
134.900 PLN
|
Audi A82009
113.018 km
179.900 PLN
|
Volvo XC60 2,4d Automat2009
81.444 km
122.900 PLN
|
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 18.05.2012 - 4:49 |