Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Aquada- pływający samochód:)
czarek121
post 15.04.2010, 12:54
Post #1


Trabant
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Dołączył: 15-04 10
Użytkownik nr: 90



Brytyjska firma Gibbs Technologies stworzyła samochód który potrafi pływać cool.gif Wystarczy tylko wjechać do wody i wcisnąc odpowiedni przycisk i w 12 sekund autko zamienia się w motorówkę. Zmieści się w nim 3 osoby. Ma silnik v6 o mocy 190 KM. Na lądzie rozpędzi się do 160km/h a na wodzie do 50km/h. Nie dużo ale i tak warto go mieć i pojechać sobie chociażby do grecji. Łódka i samochód w jednym. Naprawdę fajna sprawa. Szkoda tylko, że w polsce niedostępny. No i ta cena 285 000 $. Szok


--------------------


Jesteś turystą? >> forum turystyczne
Zobacz też napędy bram
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Szymon25
post 30.04.2010, 21:39
Post #2


Trabant
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Dołączył: 21-04 10
Użytkownik nr: 103



Niby wszystko fajnie, taki bajer, ale w sumie, po co? wink.gif Po to żeby sobie do Grecji jechać? I to jeszcze z taką prędkością... Bez przesady. Od tego są promy, samoloty itd., szybciej i bezpieczniej. A wydawać tyle kasy tylko po to żeby sobie, co jakiś czas popływać to raczej głupota. Samochód jest od tego, żeby nim jeździć a nie pływać. Mówisz, że szkoda, że w Polsce niedostępny... Przecież on by się w Polsce wykończyłsmile.gif Nie dość, że ulice są w stanie opłakanym to wody w naszym kraju również. Szkoda tylko pieniędzy. Lepiej kupić sobie jakieś porządne tradycyjne autko;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
karolina
post 6.05.2010, 12:36
Post #3


Syrena
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 25
Dołączył: 5-05 10
Użytkownik nr: 109



O takim samochodzie to chyba wszyscy marzą. Kiedy droga się kończywciskasz guzik i płyniesz...świetna sprawa. Już nie trzeba wozić ze soba motorówki, mamy samochód który nam ją zastąpi. Fakt cena szok, ale myślę że jako nowość to musi być taka cena. Ktoś kto takie cacko wymyślił na pewno zarabia kupe kasy teraz. Szkoda, że fotki czarek nie wkleiłeś bo chętnie zobaczyłabym jak to wygląda.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Yankee
post 11.06.2010, 11:20
Post #4


Ford
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 106
Dołączył: 1-06 10
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 116



Ooo, toż temat jak najbardziej aktualny, mnie się wydaje. I gdzie jak gdzie, ale to właśnie w Polsce ostatnio najbardziej by się przydał. Powódź zalała drogi? Nie szkoooodzi. JA nie przejadę?! Zupełnie inną kwestią jest natomiast to, że idea amfibii znana jest już od dawien dawna. A słynny pojazd Pana Samochodzika? Diabelna maszyna, ale pływać umiała. Przy okazji, 190-konne V6 i liche 160 kilometrów na godzinę na lądzie? Rekordowe osiągnięcie to to nie jest... Tymczasem ja sobie poczekam, aż ktoś wpadnie na pomysł, żeby do samochodu dokręcić śmigiełko i wtedy z radością przelecę ponad korkami, wesoło machając innym kierowcom. Póki co do pływania wybiorę jednak kajak.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
YoungFreak
post 11.06.2010, 17:02
Post #5


Syrena
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 32
Dołączył: 11-06 10
Skąd: Lubin
Użytkownik nr: 128



Moim skromnym zdaniem, to niezbyt fajny pomysł. Może to i jakiś bajer, ale samochód ma być samochodem, a nie motorówką, samolotem czy innym transformersem.
Inna sprawa, że jak ktoś ma prawie 300 tysięcy dolarów, to bez wątpienia stać go na porządne auto i porządną motorówke/łódkę/skuter wodny jako drugi pojazd.

Poza tym - tak jak pisał Yankee - 190 koni i 160km/h? Coś tu nie gra, bo taką prędkość osiądają spokojnie auta, które nie mają nawet 100 kucy pod maską. To kolejny argument przemawiający za tym, że ktoś dysponujący taką sumą kupiłby raczej dobre (a co za tym idzie szybsze) auto niż to "coś".
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Daria28
post 13.06.2010, 14:17
Post #6


Syrena
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 27
Dołączył: 2-06 10
Użytkownik nr: 118



Może ktoś kiedyś wymyśli samochód, który będzie latał...no a w razie czego popłynie po morzu. Moim zdaniem to świetny pomysł, takie auto przyda sie wielu osobom. Za pewne byłoby drogie, no ale na pewno niejedna osoba skusiłaby się na taki pojazd. Nie widzę żadnych minusów takiego wynalazku - musimy iść wraz z nowoczesnością, nie możemy stać w tyle. Samochodów już jest tyle, że czas wymyślać coś nowego. Dobrze, że są jeszcze tacy ludzie, którzy to rozumieją i chętnie urozmaicają nasz świat i życie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tunner
post 13.06.2010, 17:57
Post #7


Ford
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 106
Dołączył: 6-06 10
Użytkownik nr: 122



No proszę Państwa, widzę opinie bardzo podzielone... Powiedzieliście dużo mądrego, trochę niemądrego, ale najbardziej spodobało mi się to:

CYTAT
Moim zdaniem to świetny pomysł, takie auto przyda sie wielu osobom.


:Daria28, nie zrozum mnie źle, nic przeciwko Tobie nie mam, ale to jedna z najzabawniejszych rzeczy, jakie ostatnio usłyszałem. Komu to się przyda, przepraszam? Czy statystyczny Polak po drodze do pracy pokonuje 100 km asfaltu, 50 bezdroży, a w międzyczasie 5 rzek, strumień i 2 brody? Kurczę, mam naprawdę niezłą wyobraźnię, ale no nijak nie potrafię zrozumieć, komu miałoby się to przydać. Ok, w trakcie powodzi, ewentualnie dla jakichś służb.

CYTAT
Nie widzę żadnych minusów takiego wynalazku


- max. 160 km/h przy 190KM, V6
- zużycie paliwa (opory powietrza - tak niska prędkość maksymalna z czegoś na pewno się bierze)
- zjazd z lądu do wody pewnie nie wymagałby jeszcze wielkiego wysiłku, natomiast wyjazd - odpowiednio płaskie, minimalnie nachylone nabrzeże itd.

Wymieniać dalej?


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Daria28
post 14.06.2010, 14:27
Post #8


Syrena
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 27
Dołączył: 2-06 10
Użytkownik nr: 118



No więc tak Tunner taki pływający samochód na pewno przyda się własnie podczas powodzi - a coś czuję (niestety) że coraz częściej będziemy mieli z powodzami do czynienia
Obok mojej miejscowości jest miejsce gdzie woda przerwała drogę, teraz zrobiła się tam rzeka. Osoby, które jeździły do pracy przez tą droga musze teraz robić ok 100km więcej aby dostać się do miasta. A tak mogliby przpłynąć pływającym samochodem.
Poza tym taki samochód przyda się ludziom, którzy mieszkają blisko różnych stawów, jezior -zamiast je objeżdząć mogli by przepłynąć.
A to, że auto wolniej będize jechać - to dla mnie żaden minus.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
LaSaeta
post 14.06.2010, 15:02
Post #9


Ford
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 107
Dołączył: 5-06 10
Użytkownik nr: 120



Demagogia, demagogia... "Pływające samochody przydadzą się wielu ludziom, bo może w przyszłości częściej będę powodzie". Strasznie to naciągane. W podobny sposób można udowodnić przydatność wszystkiego - długopisy ze śmigiełkiem? Ależ proszę bardzo. Potencjalne nasilenie aktywności sejsmicznej w rejonie Pacyfiku wywoła drgania, które rozniosą się po całej kuli ziemskiej, w wyniku czego z biurek częściej spadały będą długopisy, co w połączeniu z coraz częściej występującymi przypadkami osteoporozy, może mieć nieodwracalny wpływ na ludzką zdolność do rozrodu. Niezbędne stają się zatem długopisy, które - upuszczone na ziemię - same wracałyby na biurko. Niech żyją śmigiełka.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Djurić
post 24.06.2010, 9:16
Post #10


Polonez
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 53
Dołączył: 8-06 10
Skąd: Piła
Użytkownik nr: 124





Tak prezentuje się aquada. Wniosek prosty - auto poza wysoką ceną i słabymi osiągami oferuje jeszcze dość słaby design. Kolejny argument, który przemawia za tym, żeby tego auta po prostu nie kupować.
Ktoś pisał coś o powodziach - z całym szacunkiem, ale za 285 tysięcy dolarów, to kupisz sobie wspaniałą łódź czy jacht, na którym poza domownikami zmieści się jeszcze cały dobytek.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dolce
post 11.07.2010, 19:32
Post #11


Ford
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 80
Dołączył: 5-07 10
Użytkownik nr: 150



tonę, tonę czy ktoś po mnie może wpaść swoją Aquadą...kurcze, mnie to nawet nie brzmi za dobrze a już wogóle posiadanie takiego auta to jakaś pomyłka...fajnie, że ktoś rozwija takie pomysły, ale żeby od razu uruchamiac produkcję tego czegoś to już jaki błąd jest...w Bałtyku i tak nic ciekawego nie zobaczę a jak bym mieszkał za granicą i miał kasę na coś takiego to już wolę iść na kurs nurkowania, kupić akwalung albo prywatny batyskaf...co do designu to nie jest aż taki zły...nie ma ksenonów, spojlerów, jest prosty i oszczędny...oni przynajmniej mają co swojego produkować a Polacy już nie, he he
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jadzia
post 1.08.2010, 10:21
Post #12


Syrena
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 25
Dołączył: 5-07 10
Użytkownik nr: 147



Czytając niektóre wypowiedzi aż mnie skręca... Tak bo osoby, które dotyka powódź, w tym czasie będą zapominać o tym że tracą swoje życiowe dobytki, i zaczną jeździć takimi samochodami.. No pomyślcie co piszecie. Bo ja właśnie to tak interpretuję. Swoją drogą to raczej "gadżet" dla milionerów, jeśli kogoś stac na rezydencję z basenem, własny helikopter, jacht, to i pewnie takie cacko może sobie kupić. Raczej dla zwykłego szarego Kowalskiego jest ono zbędne, bardzo zbędne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten temat (1 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:

 

Tropiciel cen Sprzedaj swój samochód Auto szukacz
Kupujesz używane auto?Sprawdź
Czy wiesz, że...

Bugatti Veyron 16.4 Grand Sport L'Or Blanc to pierwszy samochód na świecie....

...który wykończono wstawkami z porcelany? Zobacz samochód, który osiąga prędkość 407 km/h.
 
Test Jeep Compass Limited 2.2 CRD 4x4

Test Jeep Compass Limited 2.2 CRD 4x4

Marka Jeep kojarzy się wszystkim z pojazdami przeznaczonymi do jazdy w terenie. Model Compass posiada także zalety samochodu osobowego. Łączy w sobie wiele cech auta miejskiego i terenowego, funkcjonalność wnętrza z osiągami i właściwościami jezdnymi, ekonomię eksploatacji oraz cenę samochodu kompaktowego. Ten niewielki SUV to najmłodsze dziecko marki Jeep. Po raz pierwszy zaprezentowany został w styczniu 2006 na salonie samochodowym North American International Auto Show w Detroit.
Do tanga trzeba dwojga

Do tanga trzeba dwojga

Japończycy od dawna znani są ze swoich umiejętności jazdy w poślizgu. Oglądanie dwóch egzemplarzy Toyoty FT-86 w zsynchronizowanym driftcie przywodzi na myśl taniec. Mróz w Polsce nie odpuszcza dlatego w wielu miejscach łatwo można wpaść w poślizg..
Infiniti EX37 GT

Infiniti EX37 GT

2008
42.758 km
129.900 PLN
Audi A6 sedan (C6)

Audi A6 sedan (C6)

2009
84.134 km
114.900 PLN
Volvo S80 Kinetic

Volvo S80 Kinetic

2008
113.663 km
59.900 PLN
 
BMW 116i  - 3 door

BMW 116i - 3 door

2011
20 km
75.710 PLN
BMW X5 3,5d

BMW X5 3,5d

2009
113.000 km
179.000 PLN
Infiniti G37 GTX Premium

Infiniti G37 GTX Premium

2010
22.278 km
144.900 PLN
 
Infiniti M30d S Premium

Infiniti M30d S Premium

2010
20.200 km
221.400 PLN
Infiniti M30d GT Premium

Infiniti M30d GT Premium

2010
39.395 km
209.900 PLN
Infiniti FX37 S Limited Edition

Infiniti FX37 S Limited Edition

2009
49.532 km
198.900 PLN
 
Jak wybrać odpowiedni akumulator

Jak wybrać odpowiedni akumulator

Duże mrozy są dla akumulatorów czasem szczególnie trudnym. Dla tych mniej sprawnych takie warunki mogą oznaczać ostateczny koniec. Wówczas kierowca staje przed koniecznością zakupu nowej baterii. Jak nie popełnić kosztownego błędu? Z wyładowanym akumulatorem można poradzić sobie na dwa sposoby. Ani ładowanie go prostownikiem, ani zapalenie samochodu z pomocą innego pojazdu niewiele jednak pomoże, gdy akumulator nadaje się już do wymiany.
Peugeot 508 2.2 HDi GT

Peugeot 508 2.2 HDi GT

W przeszło 200 lat od powstania marki Peugeot, sprawdzamy co oferuje limuzyna służąca oficjelom Parlamentu Europejskiego. 2 lata temu, w okrągły jubileusz istnienia firmy, Peugeot postawił sobie bardzo ambitne cele, mające zmienić oblicze marki ...
 
RSS
Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 8.02.2012 - 8:56