Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Cruise control
garfield
post 14.12.2009, 18:00
Post #1


Ford
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 94
Dołączył: 11-11 09
Użytkownik nr: 45



Historia zasłyszana:
Pewien Amerykanin wybrał się w wakacyjną podróż. Jechał karawanem. Kupił go sobie niedawno. Wiedział od sprzedawcy, że jego auto ma funkcję Cruise Control. Zachciało mu się herbaty. Postanowił wykorzystać swój nowy samochód. Włączył Cruise Control. Poszedł na tyły robić herbatę. Wiadomo, do czego to doprowadziło. Rozbił się.
Kierowca myślał, że to autopilot. Dla nie znających tematu: Cruise Control to system utrzymywania jednej i tej samej prędkości jazdy samochodu.
Na tym nie koniec. Amerykanin poszedł do sądu o odszkodowanie. Dostał je. W uzasadnieniu było napisane, że nigdzie nie było napisane, że Cruise Control to NIE autopilot. Na swojej niewiedzy szczęściarz zarobił kaskę i nowy samochód.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wiel26
post 14.12.2009, 21:35
Post #2


Mercedes
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 219
Dołączył: 29-09 09
Skąd: Wieliczka
Użytkownik nr: 31



O ile się nie mylę, to system utrzymywania prędkości to tempomat. Po raz kolejny stwierdzam, że Amerykanie to idioci - sądzą się o wszystko i na każdy temat i co gorsza wygrywają. To od nich przyszły spotykane dzisiaj często na paczkach napisy "Propozycja podania", żeby ktoś przypadkiem nie pomyślał, że w opakowaniu jest waza, talerzyk i sześć łyżeczek.
Myślę, że takie i podobne procesy same pogrążą któregoś dnia Amerykę.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
smerfik
post 17.12.2009, 14:10
Post #3


BMW
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 255
Dołączył: 28-09 09
Skąd: Racibórz
Użytkownik nr: 29



O rany co za debilizm i mam na myśli nie tego kierowcę a sąd który przyznał mu rację. Najgorsze jest to, że pomału wchodzi to także do Polski. Sam byłem świadkiem jak gość w McDonaldzie przeciął sobie język łyżeczką od McFlurry i dzwonił do swojego prawnika, żeby się dowiedzieć co ma robić "bo on tego tak nie zostawi", po czym po tej telefonicznej naradzie poszedł wzywać kierownika.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fish
post 20.12.2009, 15:09
Post #4


BMW
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 277
Dołączył: 24-10 09
Skąd: Zielona Góra City
Użytkownik nr: 40



No nie wiem... jak tak można? Ja nigdy nie korzystam z funkcji urządzeń, jeśli nie wiem dokładnie, o co w nich chodzi. W szczególności jeśli w grę wchodzi moje życie (a zostawienie auta, żeby sobie samo jechało, zdecydowanie należy do tych sytuacji). Jak już wspomniałam w innym poście - Amerykanie są dziwni i widzę, że niektórzy tu podzielają moje zdanie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ch3cooh
post 23.12.2009, 19:33
Post #5


Porsche
****

Grupa: Użytkownik
Postów: 363
Dołączył: 26-09 09
Skąd: Kielce
Użytkownik nr: 26



No nie wierzę w to że sąd przyznał mu rację, ja bym go spytał w jaki sposób zaprogramował trasę skoro to był autopilot. Nawet gdybym podejrzewał, że moje auto ma taką funkcję to po uruchomieniu jeszcze przez dłuższy czas siedziałbym za kierownica w pogotowiu i pilnował czy to naprawdę działa.
Zgadzam się ze Smerfikiem ta sądowa zaraza dociera niestety także do nas. Już teraz prawie każdy produkt "zawiera śladowe ilości orzechów", a rysunek na opakowaniu to "propozycja podania".
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hubeliks
post 27.12.2009, 20:43
Post #6


Mazda
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 122
Dołączył: 27-12 09
Użytkownik nr: 67



O kurka wodna! Czyżby Amerykanie przestali używać tego narządu, który u większości ludzi znajduje się kilka centymetrów nad oczami?
Jeśli chodzi o życie i zdrowie, to nigdy nie zaufałbym całkowicie maszynom. Wprawdzie usprawniają nasze życie, które bez nich jest już dziś nie do pomyślenia, jednak wymagają ciągłego nadzoru i kontroli człowieka jako "maszyny bardziej myślącej".
A ten mężczyzna z historii musiał być niezmiernie pewny siebie, może nawet bezczelny, skoro wybrał drogę sądową jako rozwiązanie problemu powstałego z jego ignorancji.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten temat (1 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:

 

Tropiciel cen Sprzedaj swój samochód Auto szukacz
Kupujesz używane auto?Sprawdź
Czy wiesz, że...

wystarczy tylko przełamać strach aby uratować życie ofiarom wypadku ?

poznaj zakres pierwszej pomocy i zobacz szkoleniowe filmy...
 
BMW X3 xDrive35d: Z dużej chmury... duży deszcz

BMW X3 xDrive35d: Z dużej chmury... duży deszcz

Drugą generację BMW X3 miałem okazję poznać może nieco ponad rok temu. Wrażenia były niezłe, ale jednak czegoś mi wówczas brakowało. Do teraz. Do momentu, gdy dostałem w swe ręce najmocniejszą wersję silnikową, z trzylitrową jednostką wysokoprężną, z podwójnym doładowaniem i potężnym stadem koni mechanicznych, w liczbie 313 sztuk, które tylko czekają, by zmusić je do wysiłku.
Audi na Mille Miglia 2012

Audi na Mille Miglia 2012

Mille Miglia: żadna inna parada oldtimerów nie obrosła tak w mity, jak ten rajd pojazdów zabytkowych, żadne inne wydarzenie nie przyciąga tak wielu entuzjastów starych samochodów z całego świata. Do udziału w pełnym przygód rajdzie, który 17 ma...
Volvo XC60 2,4d Kinetic

Volvo XC60 2,4d Kinetic

2009
66.862 km
109.900 PLN
Infiniti M37 S Premium

Infiniti M37 S Premium

2010
18.471 km
194.900 PLN
Audi A6 Quattro Avant 3,0 TDI

Audi A6 Quattro Avant 3,0 TDI

2008
115.000 km
112.300 PLN
 
Infiniti EX30 D GT Premium

Infiniti EX30 D GT Premium

2010
37.526 km
176.900 PLN
Lexus  GS450 Hybryda

Lexus GS450 Hybryda

2008
110.875 km
124.900 PLN
Volvo S60 Automat

Volvo S60 Automat

2011
34.760 km
112.900 PLN
 
Porsche Cayenne S

Porsche Cayenne S

2007
119.930 km
134.900 PLN
Audi A8

Audi A8

2009
113.018 km
179.900 PLN
Volvo XC60 2,4d Automat

Volvo XC60 2,4d Automat

2009
81.444 km
122.900 PLN
 
Niesprawność

Niesprawność "suszarki" czy oszustwo?

Wyobraźcie sobie, że jedziecie z prędkością około 60 km/h i nagle zatrzymuje was stojący na poboczu radiowóz. Funkcjonariusz prosi o dokumenty i pokazuje pomiar z "suszarki", który wskazuje 80 km/h. Niemożliwe? A taki właśnie przypadek zdarzył się jednemu z naszych czytelników. Co można zrobić w takiej sytuacji?
Citroen DS4 1.6 HDi So Chic

Citroen DS4 1.6 HDi So Chic

Citroen po raz kolejny udowadnia, że żaden segment mu niestraszny. Model DS4 z dumnie uniesioną głową wchodzi między kompakty klasy premium.
 
RSS
Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 18.05.2012 - 6:13