Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Ile żywotności ma silnik
niedźwiadek
post 15.12.2009, 9:41
Post #1


Ford
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 109
Dołączył: 3-11 09
Użytkownik nr: 43



Posprzeczałem się z kumplem (chociaż posprzeczałem to może za dużo), ile żywotności ma silnik. Taki zwykły, benzynowy. Ja mu mówię, że jakieś 250.000 km, a on mówi, że 15 lat. No jak żywotność można liczyć w latach weźcie mi powiedzcie? Bo ja tego nie kumam. Jak jeden będzie zarzynał auto robiąc 4.000 miesięcznie, a drugi będzie w niedzielę do kościoła jeździł i styknie, to chyba różnica jest, nie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ch3cooh
post 15.12.2009, 19:38
Post #2


Porsche
****

Grupa: Użytkownik
Postów: 363
Dołączył: 26-09 09
Skąd: Kielce
Użytkownik nr: 26



W samochodach mierzymy żywotność w kilometrach, w latach, a raczej w motogodzinach mierzy się silniki pracujące w przemyśle.
4tys./miesiąc to nie jest zarzynanie tylko normalne użytkowanie.
Jeśli przez "żywotność" rozumiemy czas do pierwszego generalnego remontu to silnik benzynowy potrafi zrobić nawet 600tys.km. jeśli się o niego dba, ale najczęściej ok 300tys.km zaczynają się pierwsze problemy.
Zadbany diesel zrobi nawet milion kilometrów.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hubeliks
post 10.01.2010, 23:44
Post #3


Mazda
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 122
Dołączył: 27-12 09
Użytkownik nr: 67



Istnieje mylne wyobrażenie o tym, że jeśli samochodu używamy od czasu do czasu, to posłuży nam dłużej niż taki, który jest eksploatowany na co dzień. Niestety dla autka stanie na parkingu i kurzenie się, bądź służenie jako podstawka do spadającego śniegu to najgorsza rzecz, jaką mu możemy zrobić.

Poprawnie użytkowane autko na benzynę spokojnie przejedzie 200.000 km, a reszta zależy już od kierowcy, stanu danego silnika i pewnie jeszcze kilku faktorów. Nigdy nie spotkałem się, by żywotność liczyć na lata.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fish
post 17.01.2010, 11:57
Post #4


BMW
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 277
Dołączył: 24-10 09
Skąd: Zielona Góra City
Użytkownik nr: 40



Ja też słyszałam, że zwyczajne samochody dojeżdżają do 250.000 a potem trzeba się liczyć ze śmiercią autka.
Podobno nowe samochody teraz mają z góry założony przebieg, na przykład takie 250.000 i wtedy zostaje tylko wymiana silnika albo złom i nie ma szansy tego przedłużyć. Jest to trochę nieuczciwe, bo przecież starsze samochody mają przebieg niczym nie ograniczony - jak się o niego dba, to zrobi nawet i 800.000.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
motomaniak17
post 15.04.2010, 15:57
Post #5


Syrena
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 28
Dołączył: 9-04 10
Skąd: Witkowice
Użytkownik nr: 85



Oczywiście wiadomo, że żywotność w dużej mierze zależy do kierowcy ale nie ulega wątpliwości że silnik diesel'a jet bardziej żywotny niż benzyniak, ale takie średnie przebiegi max to 250-300 tys. km no jak wspomniał kolega wyżej nawet do 600 wszystko zależy od czynników zewnętrznych; diesle nawet do miliona, ale to z tym mierzeniem żywotności na lata to jest jakaś ściema totalna,przecież nie każdy robi tyle samo kilometrów, średnia krajowa to 100 000 na 10 lat ale to średnia więc to jest bardzo przesadzone... Według mnie to nie była kłótnia nawet bo tu racja jest po jednej stronie tylko xD


--------------------
Motomaniak :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
czarek121
post 21.04.2010, 20:18
Post #6


Trabant
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Dołączył: 15-04 10
Użytkownik nr: 90



No zależy czy był krecony licznik czyjak, zależy też od oleju na jakim sie jeździło, generalnie to słyszalem że 300 tys. więcej nie. Osobiście nie spotkałem takiego autka co by miało przebieg powyzej 300 000 kilometrów. Pewnie, że diesle tyle wytrzymaja spokojnie z tym, że nikt z nas tyle przez całe życie nie przejedzie. No chyba że taksówkarz jakiś napalony. Zanim autko tyle dojedzie to już prędzej bedzie miało wypadek, albo blacha pójdzie i na złom> Także ja nie wierze żeby powyżej tych 300 tysięcy cokolwiek wytrzymało.


--------------------


Jesteś turystą? >> forum turystyczne
Zobacz też napędy bram
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kropek4
post 22.04.2010, 16:15
Post #7


Syrena
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 25
Dołączył: 13-04 10
Użytkownik nr: 88



Nie no czemu ja widziałem wielokrotnie przebiegi większe niz 200, 300 tysów jeżeli ktoś jeździ bardzo duzo to albo ma diesla albo przerobione na gaz, wiadomo zwyczajny Kowalski nie robi tyle kilometrów, ale auta jeśli się je dobrze eksploatuje i dba o seriwsowanie to nie ma prawa nic pójsc ( mowa tutaj o przeglądach wizytach w warsztacie, i to przede wszystkim robisz zawieszenie) przeciez blachy w nowszych autach i teraz juz wszystkich nowo produkowanych od kilku lat mają blache ocynkowaną i wiele warstw lakieru, jest inna technologia; no chyba ze chcesz nic nie wymieniac no to wtedy ciężko żebys dociagnął do 300 tys. bez żadnych kosztów eksploatacji wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Adieu
post 15.09.2010, 16:02
Post #8


Ford
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 106
Dołączył: 1-06 10
Skąd: Kock
Użytkownik nr: 114



Prawdą jest, że po przejechaniu danej liczby kilometrów (równej oczywiście końcowi gwarancji) ogromna ilość części mechanicznych zaczyna się psuć. Żadną tajemnicą jest to, że producenci tak obliczają wytrzymałość poszczególnych podzespołów, by samochód w okresie gwarancyjnym był bezawaryjny, zaś w chwilę po upływie gwarancji zaczął się sypać. Zadziwiające, że można takie coś zaplanować z dokładnością do miesiąca czy powiedzmy tych 2 - 3 tysięcy przejechanych kilometrów. Niemniej jednak nieprawdą jest, że potem to już tylko na złom - da się wszytsko ładnie ponaprawiać na kolejne kilka lat, ale z tym wiążą się oczywiste koszty.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Automan
post 15.09.2010, 17:42
Post #9


Audi
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 156
Dołączył: 30-06 10
Użytkownik nr: 137



Ja w swoim dieslu mam już ponad 200 000 km ale juz zmieniałem cały rozrząd, ale bardziej zapobiegawczo, więc może posłuży jeszcze jakieś przynajmniej 170 000 kilometrów. Ale miałem autko z silnikiem 1,3 to zrobiłem na nim 230 000 kilometrów z czego ponad 150 000 km na instalacji gazowej. I samochód nadal jest na chodzie, ale powoli bierze olej, ale jeszcze z nim nie jest źle.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tomuś
post 16.09.2010, 20:25
Post #10


Ferrari
****

Grupa: Użytkownik
Postów: 456
Dołączył: 6-08 10
Skąd: Polska
Użytkownik nr: 160



Silnik benzynowy mojego znajomego ma już dokładnie 377 777 km za sobą i większych awarii brak, oczywiście regularna wymiana oleju i inne konserwacje mimo upływu lat ciągle trzyma swoją moc i nie roi problemów na trasie. Więc użytkowanie ma bardzo duże znaczenie i właśnie paradoksalnie im częściej jeździmy tym lepiej, samochód jest stworzony po to by jeździć a nie stać w garażu. Ja osobiście uważam że 400 000 km jest przebiegiem optymalnym dla jednostki benzynowej i potem mogą pojawiać się kosztowniejsze naprawy itp. jednak części się zużywają. Jeżeli chodzi o starsze jednostki diesla to 600 000 km nie powinno dla nich stanowić problemu, nowsze bardziej napchane nowoczesną elektroniką są raczej mniej wytrzymałe z racji zaawansowania technologicznego i większej liczby części ale uważam że przebieg 400 000 km też nie powinien nastręczać im większych problemów.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mały
post 17.09.2010, 20:10
Post #11


Ferrari
****

Grupa: Użytkownik
Postów: 457
Dołączył: 7-08 10
Użytkownik nr: 162



Żywotność silnika zależy od wielu czynników począwszy od jakości wykonania samej jednostki, poprzez używane oleje i inne płyny eksploatacyjne, regularność konserwacji styl jazdy rodzaj benzyny jaką się leje i tysiące innych czynników. Dla tego moim zdaniem nie można odgórnie powiedzieć że jakiś tam silnik na pewno przejedzie ileś tam tysięcy kilometrów bo to kwestia indywidualna dla każdej jednostki, a użytkowanie czyli regularna konserwacja, wymiana płynów oleju, filtrów używanie oryginalnych części zamiennych bądź tych zalecanych przez producenta z pewnością znacznie przedłuży żywotność silnika.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten temat (1 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:

 

Tropiciel cen Sprzedaj swój samochód Auto szukacz
Kupujesz używane auto?Sprawdź
Czy wiesz, że...

pierwsze Camaro LZ1 zostało sprzedane za 250 000 dolarów?

Zobacz jak wyglądał ten niezwykły samochód.
 
Test Jeep Compass Limited 2.2 CRD 4x4

Test Jeep Compass Limited 2.2 CRD 4x4

Marka Jeep kojarzy się wszystkim z pojazdami przeznaczonymi do jazdy w terenie. Model Compass posiada także zalety samochodu osobowego. Łączy w sobie wiele cech auta miejskiego i terenowego, funkcjonalność wnętrza z osiągami i właściwościami jezdnymi, ekonomię eksploatacji oraz cenę samochodu kompaktowego. Ten niewielki SUV to najmłodsze dziecko marki Jeep. Po raz pierwszy zaprezentowany został w styczniu 2006 na salonie samochodowym North American International Auto Show w Detroit.
Do tanga trzeba dwojga

Do tanga trzeba dwojga

Japończycy od dawna znani są ze swoich umiejętności jazdy w poślizgu. Oglądanie dwóch egzemplarzy Toyoty FT-86 w zsynchronizowanym driftcie przywodzi na myśl taniec. Mróz w Polsce nie odpuszcza dlatego w wielu miejscach łatwo można wpaść w poślizg..
Infiniti EX37 GT

Infiniti EX37 GT

2008
42.758 km
129.900 PLN
Audi A6 sedan (C6)

Audi A6 sedan (C6)

2009
84.134 km
114.900 PLN
Volvo S80 Kinetic

Volvo S80 Kinetic

2008
113.663 km
59.900 PLN
 
BMW 116i  - 3 door

BMW 116i - 3 door

2011
20 km
75.710 PLN
BMW X5 3,5d

BMW X5 3,5d

2009
113.000 km
179.000 PLN
Infiniti G37 GTX Premium

Infiniti G37 GTX Premium

2010
22.278 km
144.900 PLN
 
Infiniti M30d S Premium

Infiniti M30d S Premium

2010
20.200 km
221.400 PLN
Infiniti M30d GT Premium

Infiniti M30d GT Premium

2010
39.395 km
209.900 PLN
Infiniti FX37 S Limited Edition

Infiniti FX37 S Limited Edition

2009
49.532 km
198.900 PLN
 
Ile pali twój samochód w te mrozy?

Ile pali twój samochód w te mrozy?

Na papierze wszystko wyglądało pięknie. Nasz samochód miał zużywać w mieście nie więcej niż 7,5 litra paliwa na 100 km, w trasie - 4,5, a średnio - 6 litrów. W rzeczywistości spala o 2-3 litry więcej. Cóż zrobić. Zaciskamy zęby, tankujemy, płacimy i jeździmy dalej... Może jednak nie jesteśmy tak całkiem bezbronni?
Peugeot 508 2.2 HDi GT

Peugeot 508 2.2 HDi GT

W przeszło 200 lat od powstania marki Peugeot, sprawdzamy co oferuje limuzyna służąca oficjelom Parlamentu Europejskiego. 2 lata temu, w okrągły jubileusz istnienia firmy, Peugeot postawił sobie bardzo ambitne cele, mające zmienić oblicze marki ...
 
RSS
Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 8.02.2012 - 8:51