![]() ![]() |
14.02.2010, 17:48
Post
#1
|
|
![]() BMW ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 277 Dołączył: 24-10 09 Skąd: Zielona Góra City Użytkownik nr: 40 |
Przyszło mi tak do głowy, że telefon komórkowy w samochodzie to jest bardzo skomplikowana sprawa
Przede wszystkim pierwsze moje pytanie to takie: gdzie trzymacie telefon? W kieszeni spodni? W kieszeni kurtki? W torebce? A może kładziecie go na fotelu obok albo gdzieś w schowku? Drugie: czy używacie zestawów głośnomówiących? Ja ogólnie mam zasadę, że telefonu w ogóle nie odbieram w czasie jazdy, w żaden z możliwych sposobów. Ktoś z Was robi tak samo? |
|
|
21.02.2010, 22:52
Post
#2
|
|
|
Polonez ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 49 Dołączył: 18-12 09 Użytkownik nr: 60 |
Ja mam taką fajną matę na desce rozdzielczej, na której telefon leży i nie spada na zakrętach. Nie jestem święty i zdarza mi się odebrać podczas jazdy. Zawsze się wcześniej rozglądam czy w pobliżu nie ma policji i staram się zjechać na prawy pas. Nic mnie bardziej nie irytuje jak ktoś kto odbierze telefon i jedzie 40kmh lewym pasem, a za nim robi się korek. Zawsze trąbie na takich zawalidrogów.
|
|
|
22.02.2010, 20:14
Post
#3
|
|
![]() Porsche ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 363 Dołączył: 26-09 09 Skąd: Kielce Użytkownik nr: 26 |
Ja staram się nie rozmawiać przez komórkę podczas jazdy, ale czasem mi się zdarzy. Mam na stałe przyczepiony do fotela zestaw słuchawkowy, więc wsiadając do samochodu kładę telefon na tunelu środkowym, podpinam do zestawu, a słuchawkę która wisi przy zagłówku wkładam do ucha dopiero jak ktoś dzwoni, bo na dłuższą metę uszy od słuchawek bolą.
Przyznam się, że robię tak tylko przy dłuższych trasach, przy krótkich nie chce mi się podpinać telefonu i gdy dzwoni to najczęściej odbieram, mówię że oddzwonię i zjeżdżam na pobocze lub jakąś stację parkingową jeśli to pilne. |
|
|
23.02.2010, 20:10
Post
#4
|
|
![]() BMW ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 255 Dołączył: 28-09 09 Skąd: Racibórz Użytkownik nr: 29 |
Zaraz wszyscy się na mnie pewnie rzucą, ale ja powiem że korzystam z telefonu normalnie. Nie wdaje się w długie rozmowy, raczej tylko odbieram, zamieniam 2 słowa i kończę rozmowę. Jeśli chce pogadać dłużej to włączam na tryb głośnomówiący i telefon wsuwam za pas bezpieczeństwa na swojej klatce piersiowej. Jest tam wystarczająco blisko żebym wszystko rozumiał i mógł do niego mówić.
|
|
|
25.02.2010, 21:19
Post
#5
|
|
|
Mazda ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 122 Dołączył: 27-12 09 Użytkownik nr: 67 |
Jak ja korzystam z telefonu komórkowego w aucie? - przede wszystkim ostrożnie :-)
Zazwyczaj zapominam, że ktoś może chcieć się do mnie dodzwonić, wobec tego telefon jest położony w jakimś niedostępnym miejscu. Jeśli akurat jadę, to nawet nie próbuję go wyciągnąć. Jeśli stoję w korku bądź na światłach, próbuję go szybko wyjąć i przede wszystkim patrzę, kto dzwoni. W zależności od osoby albo odbieram, bądź też odrzucam połączenie i oddzwaniam jak tylko dojadę na miejsce. Nie uważam, żeby odbieranie telefonu nawet z pomocą zestawu słuchawkowego było bezpieczne. Mimo wszystko odciąga on naszą uwagę od sytuacji na drodze. |
|
|
1.03.2010, 17:04
Post
#6
|
|
|
Ford ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 103 Dołączył: 3-11 09 Użytkownik nr: 44 |
Widze ze nie bede wyjatkiem, bo tez odbieram podczas jazdy. Nie lubie rozmawiac podczas jazdy ale czasem trafi sie cos waznego. Ostatnio jechalem przez dluzszy czas trzymajac telefon miedzy glowa a ramieniem, ale niezbyt to wygodne.
Przymierzam się do zakupu nawigacji z bluetoothem, ktora bedzie robic za zestaw glosnomowiacy, ale na razie wykostowalem sie na antyradar. |
|
|
15.04.2010, 12:30
Post
#7
|
|
|
Trabant ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 18 Dołączył: 15-04 10 Użytkownik nr: 90 |
U mojego kolegi w aucie jest takie fajnie radio pionerra chyba ktory ma funkcje ktora umozliwa podlaczenie sie poprzez bluetooth z telefonem i w ten sposob mozna rozmawiac poprzez radio. Gdy ktos dzwoni wlacza sie tryb glosnomowiacy w radiu i automatycznie scisza sie radio. Niezla sprawa takze warto zapoatrzyc sie w takie radyjko. kosztuje tyle co sredniej klasy radio. Takze nie przeplaca sie. Moim zdaniem tak sie najfajniej rozmawia bo nie uzywasz wogole rąk
-------------------- |
|
|
16.04.2010, 20:59
Post
#8
|
|
|
Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 26 Dołączył: 13-04 10 Użytkownik nr: 89 |
Według mnie powinniśmy rozwaznie korzystać z telefonu w aucia a najlepiej rzadko trzymając aparat w reku najlepiej własnie głośnomowiący słuchawka bleutooth albo dobry gadżet w radiu wszystko żeby było wygodnie i przede wszystkim bezpiecznie. Ja ze swojej strony mge dodac że rzadko używam telefonu podczas jazdy jesli juz to kilka sekund jakoś nie jestem przyzwyczajony do tego;] Polecam wszystkim używanie tych bajerów o których wyzej wspominano, szerokości;)
|
|
|
16.07.2010, 19:07
Post
#9
|
|
|
Audi ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 170 Dołączył: 2-07 10 Użytkownik nr: 142 |
Najlepszy jest zestwa głośnomówiący albo słuchweczka do ucha. Ale ile procent polskich kierowców używa prawidłowo i przepisowo telefonu komórkowego podczas jazdy samochodem? mniej niż połowa!!! Większość nawet mając zestaw glosnomówiący albo wbudowany w swój telefon komórkowy prowadzi rozmowy trzymajć go przy uchu. Wtedy na drodze dzieją się cyrki, bo taki kierowca do końca nie panuje nad prowadzeniem swojego samochodu., raz jedzie wolno, a to raz szybciej. Wprowadza nerwowość wśród innych kierowców.
|
|
|
17.07.2010, 9:45
Post
#10
|
|
|
Polonez ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 55 Dołączył: 2-07 10 Skąd: Łódź Użytkownik nr: 139 |
Popieram, słuchaweczka bluetooth jest niezmiernie wygodna i przydaje się podczas jazdy. Niemniej - zestaw głośnomówiący już nie jest taki komfortowy (przynajmniej w moim odczuciu). Zwłaszcza jeśli jedzie się z kimś - nie można nawet porozmawiać w normalny sposób (chociaż to zależy od tego, z kim się jedzie
|
|
|
21.11.2010, 21:44
Post
#11
|
|
|
Mercedes ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 200 Dołączył: 21-11 10 Użytkownik nr: 257 |
Również posiadam matę antypoślizgową w aucie na której trzymam komórkę w trakcie jazdy. Nie ślizga się chociaż, nie spada i zawsze jest pod ręką
Aczkolwiek największą wadą tej metody jest to, że gdy świeci słońce to komórka tak wyeksponowana masakrycznie się nagrzewa. No ale coś za coś... Lepsze to niż kieszeń czy schowek.. Pamiętam, jak wcześniej trzymałam komórkę w kieszeni i jadąc w zapiętych pasach sięgałam ją każdorazowo w trakcie połączeń (przez co niekiedy slalomy się zdarzały.. |
|
|
8.12.2010, 13:23
Post
#12
|
|
|
Mazda ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 133 Dołączył: 21-11 10 Skąd: Poznań Użytkownik nr: 253 |
Czasami zdaża mi się rozmawiac przez telefon komórkowy podczas prowadzenia samochodu. Jednak staram sie tego nie robić. Jesli juz muszę, to używam zestawu samochodowego głosnomówiącego, albo słuchaweczki, jeśli nie chce aby pasażer słyszał całą rozmowę
|
|
|
8.12.2010, 14:37
Post
#13
|
|
|
Ford ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 80 Dołączył: 18-11 10 Skąd: Poznań Użytkownik nr: 250 |
Kiedyś przeczytałem, że badania przeprowadzone w wielu ośrodkach badawczych świadczą, że używanie zestawu słuchawkowego jest równie niebezpieczne jak rozmawianie podczas jazdy przez telefon trzymany w ręce. Badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii przez Insurance Institute for Highway Safety pokazały, iż używanie telefonu komórkowego przez kierowców, nawet z zestawem słuchawkowym, czterokrotnie zwiększa ryzyko wypadku w porównaniu do sytuacji, gdy kierowca nie korzysta z telefonu. KAŻDA telefoniczna rozmowa (również prowadzona przez zestaw głośnomówiący) jest niebezpieczna, ponieważ zaangażowanie w konwersację odciąga uwagę kierowcy od tego co dzieje się na drodze. Czas reakcji kierowcy, zarówno rozmawiającego przez telefon trzymany w ręce jak i za pomocą zestawu słuchawkowego, jest prawie o połowę dłuższy w porównaniu do kierowcy skupionego na prowadzeniu pojazdu. Kwestia trzymania telefonu w dłoni nie wpływa w znacznym stopniu na bezpieczeństwo, ponieważ najczęściej kierowca jest świadom zagrożenia wynikającego z prowadzenia samochodu przy pomocy jednej ręki, w związku z czym staje się ostrożniejszy i ogranicza prędkość jazdy.
|
|
|
![]() ![]() |
Najczęściej przeglądane
Ostatnio dodane
Najnowsze zdjęcia
| MotoKobiety | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoFoto | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Concept Cars | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoPrzestroga | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Volvo XC60 2,4d Kinetic2009
66.862 km
109.900 PLN
|
Infiniti M37 S Premium2010
18.471 km
194.900 PLN
|
Audi A6 Quattro Avant 3,0 TDI2008
115.000 km
112.300 PLN
|
Infiniti EX30 D GT Premium2010
37.526 km
176.900 PLN
|
Lexus GS450 Hybryda2008
110.875 km
124.900 PLN
|
Volvo S60 Automat2011
34.760 km
112.900 PLN
|
Porsche Cayenne S2007
119.930 km
134.900 PLN
|
Audi A82009
113.018 km
179.900 PLN
|
Volvo XC60 2,4d Automat2009
81.444 km
122.900 PLN
|
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 21.05.2012 - 17:32 |