![]() ![]() |
31.01.2010, 8:44
Post
#1
|
|
![]() Audi ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 169 Dołączył: 28-09 09 Skąd: Łętownia Użytkownik nr: 30 |
Pochwalcie się, ile na godzinę NAJWIĘCEJ jechaliście
|
|
|
7.02.2010, 19:22
Post
#2
|
|
![]() BMW ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 277 Dołączył: 24-10 09 Skąd: Zielona Góra City Użytkownik nr: 40 |
Ja się nie lubię ścigać. Jeśli mam jechać szybko i się przy tym bać, to nie widzę w tym za bardzo sensu. Największa prędkość, z którą jechałam, to 120km/h będąc kierowcą. Nie czuję się z tego powodu ani żle, ani nie jest mi wstyd
|
|
|
8.02.2010, 17:34
Post
#3
|
|
![]() Porsche ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 363 Dołączył: 26-09 09 Skąd: Kielce Użytkownik nr: 26 |
Ja też nie pochwale się wielkim wynikiem, swoim samochodem jechałem 18okm/h, za to jako pasażer miałem okazję zobaczyć 240km/h na prędkościomierzu ścigacza.
|
|
|
10.02.2010, 20:40
Post
#4
|
|
![]() BMW ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 277 Dołączył: 24-10 09 Skąd: Zielona Góra City Użytkownik nr: 40 |
A to i tak bomba
|
|
|
19.02.2010, 22:21
Post
#5
|
|
|
Porsche ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 355 Dołączył: 11-08 09 Skąd: Rydzyna Użytkownik nr: 10 |
Kolega zawsze mowił, że przy takiej predkości zamiast lasu widzi boazerię. Ja staram sie nie przesadzać. Owszem, zdarzało się chwilowo i 160 km/h ale pytanie po co? Polskie drogi nie są do takich predkości. A i na autostradzie czasem o nią niełatwo.
|
|
|
20.02.2010, 14:57
Post
#6
|
|
![]() Porsche ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 363 Dołączył: 26-09 09 Skąd: Kielce Użytkownik nr: 26 |
Boazeria to dobre określenie. Mnie tak kolega przewiózł na jednej z głównych ulic miasta. Wiem ze to głupota ale ja jako pasażer nie miałem na to wpływu, a on chciał się popisać nowym nabytkiem. Przebyliśmy z taką prędkością odległość ok kilometra,po prostu wystartował ze świateł na pełnym gazie, zostawiając wszystkich z tyłu, a na następnych już skręcaliśmy do niego do domu. Niewiele z tego pamiętam poza uderzeniami much i komarów o szybkę kasku. Samo uczucie jest zapierające i bardzo podnosi poziom adrenaliny.
|
|
|
28.04.2010, 14:33
Post
#7
|
|
|
Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 37 Dołączył: 15-04 10 Skąd: Malbork Użytkownik nr: 92 |
Dla mnie jazda musi być bezpieczna i to nie tylko tak, żebym to ja czuł się bezpiecznie, ale inni kierowcy również... chore dla mnie jest jeżdżenie z niewiadomo jak dużą prędkością. Widząc takiego debila za kierownicą który jedzie 180 na godzinę ( w sumie to nie widzę, bo trudno kogoś przy takiej prędkości zobaczyć) i ma gdzieś wszystko i wszystkich, podczas wypadku... Np z samochodem którym jechała sobie spokojnie i bezpiecznie rodzina z trójką dzieci... Przy takim uderzeniu wszyscy giną na miejscu, a w najlepszym wypadku ten kto przeżyje będzie do końca życia kaleką. Jeśli ktoś sobie chce pojeździć szybko to niech sobie to robi na torach wyścigowych, a nie na ulicach gdzie co niektórzy nie mają ochoty odchodzić na tamten świat. Chwalenie się prędkością z jaką się najwięcej jechało jest chore. Równie dobrze można by się przy tym pochwalić „jechałem 180km/h i nikogo nie zabiłem... ” Fajnie...
|
|
|
29.04.2010, 12:42
Post
#8
|
|
|
Ford ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 81 Dołączył: 19-04 10 Skąd: Południe Użytkownik nr: 100 |
Jakoś nie bawi mnie wychwalanie się jaki się miało stan prędkościomierza. Jakoś zdecydowanie wole bezpieczną jazdę. A czy komuś sprawia przyjemność jazda z prędkością 250km/h czy może z 50 km/h niech sobie jedzie jak mu pasuje. Dopóki z jego winy nic mi się nie stanie, nie jestem przeciwna ani ślimaczemu tempu ani jeździe na złamanie karku. A poza tym chyba, każdy kto ma prawo jazdy ma również troszkę oleju w głowie i wie, ile powinien jechać i kiedy musi zwolnić.
|
|
|
4.05.2010, 20:44
Post
#9
|
|
|
Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 37 Dołączył: 15-04 10 Skąd: Malbork Użytkownik nr: 92 |
Jakoś nie bawi mnie wychwalanie się jaki się miało stan prędkościomierza. Jakoś zdecydowanie wole bezpieczną jazdę. A czy komuś sprawia przyjemność jazda z prędkością 250km/h czy może z 50 km/h niech sobie jedzie jak mu pasuje. Dopóki z jego winy nic mi się nie stanie, nie jestem przeciwna ani ślimaczemu tempu ani jeździe na złamanie karku. A poza tym chyba, każdy kto ma prawo jazdy ma również troszkę oleju w głowie i wie, ile powinien jechać i kiedy musi zwolnić. Elajla: no i tu byś się zdziwiła. Myślisz, że każdy kto ma prawo jazdy tak naprawde jest już dobrym kierowcą? I wie kiedy może jechać szybko a kiedy nie? Od kiedy Ty żyjesz na tym świecie? Mało chyba jeszcze widziałaś… takich debili którzy jeżdżą jak debile jest pełno. W końcu dlaczego ciągle są wypadki? Dlaczego istnieje takie określenie jak „pirat drogowy”? no chyba nie dlatego, że ktoś zimą na zakręcie przypadkowo wpadł w poślizg albo, że mu sarna wyskoczyła i uderzył w drzewo. I dopóki nic się Tobie nie stanie to nie masz nic przeciwko? Delikatnie mówiąc myślenie egoistyczne… |
|
|
6.05.2010, 17:02
Post
#10
|
|
|
Ford ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 81 Dołączył: 19-04 10 Skąd: Południe Użytkownik nr: 100 |
Damian a czy ja gdzieś napisałam, że "każdy kto ma prawo jazdy jest dobrym kierowcą"? napisałam, że każdy chyba ma na tyle poukładane w głowie, żeby nie zrobić sobie krzywdy.Wiadomo, że są idioci ale jak na razie ja nie miałam z nimi bezpośredniego kontaktu na drodze. A poza tym, jeśli mnie nic nie zrobi, to neich sobie jeżdżą nawet po 300km/h i niech się roztrzaskują na drzewach, zakrętach i barierkach. Generalnie mam to w nosie- kierowca musi mieć nie tylko wiedzę jaki znak co znaczy i umiejętność oceniania sytuacji ale przede wszystkim WYOBRAŹNIĘ!!!!!!!
|
|
|
11.11.2010, 8:50
Post
#11
|
|
|
Ford ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 107 Dołączył: 23-08 10 Użytkownik nr: 166 |
No dosyć ciekawe te Wasze osiągnięcia. Moim dotychczasowym "rekordem", jeśli w ogóle można tak to nazwać było 220km/h. Właściwie to i można się trochę pochwalić i nie. Najlepiej jakby takie prędkości były rozwijane tylko i wyłącznie w miejscach dozwolonych. Na zwykłych trasach gdzie ograniczenia są np. do 130km/h nie ma co ryzykować przekraczając ten limit o kolejne 100 czy 50. Myślę, że w takich przypadkach jest to zupełnie bezmyślne. Ja pozwoliłem sobie na to na autostradzie niemieckiej i nie mam sobie nic do zarzucenia, ale wielu jest kierowców, którzy aby osiągnąć takie wyniki łamią przepisy.
|
|
|
11.11.2010, 11:14
Post
#12
|
|
|
Audi ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 171 Dołączył: 29-06 10 Skąd: silesia Użytkownik nr: 134 |
Może ze 150, 160 km na godzinę i tylko na drodze szybkiego ruchu lub autostradzie, ale tak to te 130 km na autostradzie jest wystarczające i na ekspresówce 110 km też może być. To i tak są dla mnie duże prędkości i w miarę jeszcze bezpiecznie, ale są też idioci, którzy jeżdżą na zwykłych drogach szybciej niż 150 km na h. Są tego widoczne skutki.
|
|
|
22.11.2010, 21:31
Post
#13
|
|
|
Mercedes ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 200 Dołączył: 21-11 10 Użytkownik nr: 257 |
Na trasie do Zakopanego jadąc Matizem (mój Mąż prowadził) 160km/h
Ale przeżycie ekstremalne.. naprawdę. Całe auto drży, droga jak autostrada do nieba... W autach kilka klas wyżej takich przeżyć nie idzie doświadczyć.. Tam nawet przy 200km/h to jest nic... Ale nie w Matizie.. To auto to istna bajka przy takiej prędkości. To trzeba samemu przeżyć |
|
|
23.11.2010, 22:04
Post
#14
|
|
|
Polonez ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 56 Dołączył: 22-11 10 Skąd: wielkopolska Użytkownik nr: 259 |
hhahahah już dawno takiego dobrego kawału nie słyszałem. Matizem 160km/h
|
|
|
24.11.2010, 10:32
Post
#15
|
|
|
Mercedes ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 201 Dołączył: 24-11 10 Użytkownik nr: 260 |
Marzy mi się jakieś auto z silnikiem co najmniej 110KM..
|
|
|
24.11.2010, 17:34
Post
#16
|
|
|
Mercedes ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 200 Dołączył: 21-11 10 Użytkownik nr: 257 |
hhahahah już dawno takiego dobrego kawału nie słyszałem. Matizem 160km/h No kurczę... Wiedziałam A propo Matiza, to "zdechnął" nam wczoraj biedak |
|
|
![]() ![]() |
Najczęściej przeglądane
Ostatnio dodane
Najnowsze zdjęcia
| MotoKobiety | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoFoto | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Concept Cars | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoPrzestroga | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Volvo XC60 2,4d Kinetic2009
66.862 km
109.900 PLN
|
Infiniti M37 S Premium2010
18.471 km
194.900 PLN
|
Audi A6 Quattro Avant 3,0 TDI2008
115.000 km
112.300 PLN
|
Infiniti EX30 D GT Premium2010
37.526 km
176.900 PLN
|
Lexus GS450 Hybryda2008
110.875 km
124.900 PLN
|
Volvo S60 Automat2011
34.760 km
112.900 PLN
|
Porsche Cayenne S2007
119.930 km
134.900 PLN
|
Audi A82009
113.018 km
179.900 PLN
|
Volvo XC60 2,4d Automat2009
81.444 km
122.900 PLN
|
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 21.05.2012 - 17:39 |