Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Obsługa na stacjach benzynowych
czerwonka
post 16.12.2009, 7:43
Post #1


Ford
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 93
Dołączył: 26-10 09
Użytkownik nr: 41



Od czego zależy, czy nas obsłużą na stacjach benzynowych czy nie? Bo czasem zdarza się, że jak podjadę, to od razu jakiś pracownik podchodzi do dystrybutora i od razu pyta, co wlać i ile wlać. Ale to nie jest regułą i właśnie chciałabym się dowiedzieć, od czego to zależy. Któraś stacja zawsze oferuje taką obsługę? Może zależy od pracowników stacji i ich lenistwa? W zimie to by się przydało, żeby klienci nie marzli...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ch3cooh
post 16.12.2009, 14:28
Post #2


Porsche
****

Grupa: Użytkownik
Postów: 363
Dołączył: 26-09 09
Skąd: Kielce
Użytkownik nr: 26



Z tego co wiem, zależy to tylko i wyłącznie od kierownika stacji, który dopisze to pracownikom do obowiązków i co za tym idzie zapewni im do tego odpowiedni strój itd.. Czasem też sami pracownicy wychodzą z inicjatywą, ale to tylko i wyłącznie z chęci zysku, bo to wiąże się z napiwkami.
Mi tam obsługa niepotrzebna, podobno w niektórych krajach nawet LPG tankuje się samodzielnie. Zresztą u nas też to się czasem zdarza.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wiel26
post 17.12.2009, 20:59
Post #3


Mercedes
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 219
Dołączył: 29-09 09
Skąd: Wieliczka
Użytkownik nr: 31



Czasem obsługa by się przydała, choćby dziś, mamy -10 stopni i chętnie zrezygnowałbym z przyjemności odmrażania sobie palców przy nalewaniu paliwa.
Z drugiej jednak strony nie ma nic za darmo więc dobrze by było dać parę złotych takiemu "nalewaczowi" a to już podnosi nasz rachunek za paliwo. W końcu za wygodę trzeba płacić smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fish
post 1.02.2010, 21:17
Post #4


BMW
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 277
Dołączył: 24-10 09
Skąd: Zielona Góra City
Użytkownik nr: 40



Ja wychodzę z założenia, że taki pracownik stacji otrzymuje wynagrodzenie, na które się zgodził w zamian za wykonywanie jakichś obowiązków, i nie czuję się wobec tego w obowiązku, żeby mu cośtam do kieszeni wsuwać tongue.gif

Wydaje mi się, że obsługa na stacjach zależy w ogromnym stopniu od temperatury. Tak dokładniej mówiąc, to jest wprost proporcjonalna biggrin.gif Im mniejsza temperatura tym mniejsza chęć pracowników do pomocy biggrin.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mickey
post 14.02.2010, 22:25
Post #5


Fiat
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 75
Dołączył: 26-11 09
Użytkownik nr: 50



Do nalewania gazu to zawsze przychodzą. Ja jeszcze nie widziałem żeby ktoś się sam porywał na nalewanie sobie gazu.
To jest tak że jak jeździsz cały czas na tą samą stację to wiesz czy tam tankują ci czy sam tankujesz. Na pewno to jest związane z umową i co im tam w tej umowie napisali. Nikt się nie będzie przecież na głupiego sam wyrywał do obsługi jak mu za to nie płacą.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
smerfik
post 17.02.2010, 19:37
Post #6


BMW
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 255
Dołączył: 28-09 09
Skąd: Racibórz
Użytkownik nr: 29



Znajomy pracował na orlenie i tam w godzinach nocnych niektórzy znajomi taksówkarze sami sobie tankowali gaz, żeby obsługa nie musiała się fatygować.
Ja sobie wolę sam nalewać, jakoś tak od zawsze była u nas samoobsługa i już się przyzwyczaiłem.
Co do gazu to podobno w Czechach jest samoobsługa także przy tankowaniu elpegie, ale to wiem tylko ze słyszenia więc mogę się mylić.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
miśka
post 15.07.2010, 16:20
Post #7


Bentley
****

Grupa: Użytkownik
Postów: 566
Dołączył: 5-07 10
Użytkownik nr: 148



Generalnie raczej na stacjach spotkałam się tylko i wyłącznie z samoobsługą. Może jedynie raz chyba podjechałam na stację gdzie podszedł pracownik. spytał się ile. i jak już nalał tyle ile miał, to spytał się czy dolać do pełnej kwoty (chyba do pięćdziesięciu złotych), machnęłam ręką, że tak. Jak odjeżdżałam ze stacji, to pomyślałam sobie, że może o to chodzi. Tu doleją za dwa złote więcej, ty za trzy, tu za złotówkę i się uzbiera w skali miesiąca ładna sumka. Może to takie skromne zwiększanie obrotów stacji?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MANARA
post 15.07.2010, 18:22
Post #8


Audi
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 170
Dołączył: 2-07 10
Użytkownik nr: 142



Niektóre stacje benzynowe mają takich specjalnych pracowników. Podam przykład; kilka razy spotkałem się z taką uczynną i miła obsługą na stacji Shell. Nie zawsze byli to mężczyźni, czasami zdarzały się ładne, przesympatyczne panie, które pomagały w nalewaniu paliwa do baku. Oczywiście też padalo od nich pytanie; w czym możemy Panu jeszcze pomóc? No i wtedy jeszcze cos się dobrało w sklepie albo to co te miłe panie oferowały. Można nawet się zgodzić z przedmówcą forumowiczem, że to też jakis sposób na zwiększenie obrotów i zysku stacji. Wydaje mi się, że na stacji Shell taka usługa została wprowadzona odgórnie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
monalisa
post 16.07.2010, 20:32
Post #9


Audi
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 154
Dołączył: 4-07 10
Użytkownik nr: 146



Obsługa na stacjach benzynowych przy dystrybutorach to dobra rzecz szcególnie jak samochodem podjedzie zatankować niewiasta. Być może własciciele wychodzą na przeciw szczególnie kobietom i starszym osobom, które nie radzą sobie z pistoletem do nalewania paliwa. To pośrednio tez napędza klientów, bo taki ktoś ma problem to jedzie na taką stację, gdzie od razu przy dustybutorze paliwa pojawi się pracownik stacji i pomoże w tankowaniu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mariusz123
post 17.07.2010, 10:01
Post #10


Polonez
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 55
Dołączył: 2-07 10
Skąd: Łódź
Użytkownik nr: 139



Jestem za! Panie (ładne!) przy dystrybutorach to wspaniałe zjawisko smile.gif Z pewnością zwiększają obroty takiej stacji benzynowej, podobnie jak ładna pani w sklepie, czy hostessa w hipermarkecie - zawsze jest większa szansa, że klient skusi się na coś jeszcze - jakieś pierdółki, ale zawsze. Niemniej, nie ukrywajmy, że i dla klientów (panów) jest to miły widok wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
greta
post 23.08.2010, 15:01
Post #11


Mazda
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 120
Dołączył: 16-08 10
Użytkownik nr: 164



Zauważyłam, że często na stacjach benzynowych jest tak, że to kobietki są lepiej traktowane (szczególnie te, które szczególnie zwracają na siebie uwagę). Niestety to te hormony, które wprawiają facetów w obłęd. Mi jednak odpowiada taka sytuacja, kiedy jestem zadowolona z oferowanych mi usług i godnej podziwu obsługi nie tylko na stacjach, ale również i w sklepach. To miłe i w takie miejsca się wraca!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
adelajda
post 16.10.2010, 11:29
Post #12


Audi
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 199
Dołączył: 26-08 10
Użytkownik nr: 167



Swego czas, zanim nie postawili mi niedaleko mojego domu stacji Statoil, tankowałam na stacji Shell. Zawsze jak tam podjeżdżałam to wyskakiwał pracownik i zaraz chciał mi pomoc zatankować samochód i przy okazji nie ta benzyną, która Ja akurat chciałam tylko ta droższą. Zorientowałam się dość szybko ze jest to sposób, aby klienta namówić na tą droższą benzynę, bo chyba większość tankuje 95. A jak się większości Panom wydaje najłatwiej namówić kobietę, która wydaje się mniej zorientowana w sytuacji.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
AGA
post 19.11.2010, 20:13
Post #13


Audi
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 150
Dołączył: 15-11 10
Skąd: Poznań
Użytkownik nr: 246





adelajda, na całe szczęście znaczna większośc kobiet jest obyta w sprawach eksploatacji samochodu i nie da sie tak łatwo oczukać. Nie da się jednak ukryć, że podjeżdzająca kobieta na stacje benzynową przyciaga pracownika płci męskiej. Jeśli chodzi o mnie, nie mam nic przeciwko smile.gif podjeżdzam, stanowczym głosem mówię jakiej benzyny sobie życzę, facet robi zdziwioną minę, ale już nie może odejść smile.gif więc tankuje mi autko... szkoda tylko, że nie płaci za benzynę wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
monalisa
post 19.11.2010, 23:09
Post #14


Audi
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 154
Dołączył: 4-07 10
Użytkownik nr: 146



Ale my kobiety wyzwolone, nie zależne nie oczekujemy pomocy od mężczyzn, a jeszcze jakby miał płacić za wlane paliwo do baku samochodu. Wiem, że tacy pracownicy lubią sobie pozaglądać na nas kobietki, które w tym okresie czasu mogą pokazać swoje wdzięki, bo to taki właśnie okres do podkreśleniawojej kobiecości. A nie jak większośc twierdzi, że latem się potwierdza.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
PABLO
post 20.11.2010, 15:03
Post #15


Ford
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 80
Dołączył: 18-11 10
Skąd: Poznań
Użytkownik nr: 250





kobieta wyzwolona nie istnieje, same sobie wykreowałyscie taki wizerunek i w niego wierzycie. Na nic zdadza sie wasze wdzięki i podkreslanie kobiecosci. Jeśli facet bedzie wam chcial sprzedac jakikolwiek towar to to zrobi smile.gif obojetnie czy to jest drozsza benzyna, czy lampki na choinke.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Engi
post 11.01.2012, 11:09
Post #16


Mazda
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 127
Dołączył: 21-09 11
Użytkownik nr: 713



Nadal jest przekonanie że kobieta to słaba płeć i może sobie nie poradzić na stacji benzynowej. Co prawda ostatnio coraz mniej jest tych pomagierów. Przeważnie ich spotykałam na lotosie albo shellu. Ale wydaje mi się że to nie jest raczej dżentelmeństwo tylko oni zawsze mnie namawiali na wlanie do mojego zbiornika droższego paliwa. Czyli rodzaj sprzedania mniej chodliwej bo drogiej benzyny. Powiedzmy że jest to forma chwytu reklamowego i handlowego. Bo wiadomo jak sama nalewasz to nalewasz co chcesz a taki Pan zaczyna cię namawiać na jakiś V-power , który spowoduje że twój mały samochodzik nagle dostanie turbodoładowania, ciekawe tylko skąd.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wiatrak
post 11.01.2012, 11:21
Post #17


Audi
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 176
Dołączył: 23-09 11
Użytkownik nr: 717



Osobiście wydaje mi się, że obsługa stacji jest po to aby pomóc, udzielić porady i godnie obsłużyć klienta, tak aby z uśmiechem odjeżdżał od stacji i do niej powracał. Pomimo to często spotykam się z sytuacją, że taka obsługa stacji, choćby nawet przy nalewaniu paliwa często dysponuje istotnymi informacjami, w które nie każdy z nas jest "wyposażony" smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dex
post 10.02.2012, 23:06
Post #18


Fiat
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 75
Dołączył: 20-08 09
Użytkownik nr: 14



Niespecjalnie zwracam uwagę na obsługę stacji benzynowych. Wyłączając gaz, zawsze nalewam paliwo sam - czasami ktoś podejdzie , zapyta czy pomóc, częściej nalewam i idę do kasy. Co zdążyłem zauważyć - obsługa nalewająca paliwo

- podchodzi kiedy chce (a kiedy nie chce robi w tył zwrot i udaje, że nie widzi)
- nigdy nie proponuje innego paliwa, czy zakupów
- nie przyjmuje pieniędzy (tankując za odliczoną kwotę, daje jeden banknot - spokojnie mogłaby banknot zanieść do kasy)

Generalnie zastanawiam się, jaki jest cel jej obecności - w końcu samoobsługa, to samoobsługa.
Gdzieś dowiedziałem się, że to rodzaj zabezpieczenia przed złodziejami - jest, więcej widzi i w razie czego może zareagować (albo zapamiętać tablice rejestracyjne :-) )
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten temat (1 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:

 

Tropiciel cen Sprzedaj swój samochód Auto szukacz
Kupujesz używane auto?Sprawdź
Czy wiesz, że...

w ramach testu Chevrolet Camaro poddawany jest specjalnej próbie wodnej?

Ponad 27 200 litrów wody zrzucanych jest na samochód z siłą huraganu w tempie 3 400 litrów na minutę.
 
Renault Megane II - (nie)warte uwagi?

Renault Megane II - (nie)warte uwagi?

Chateau Lafite 1787 to z pewnością jedna z najdroższych butelek wina na świecie. Należący niegdyś do trzeciego prezydenta USA, Thomasa Jeffersona, trunek liczy sobie już ponad 200 lat , a mimo tego na aukcjach osiąga kwoty grubo przekraczające 100 tys. euro. I to pomimo faktu, że ponad 200-letnie wino dawno już straciło… przydatność do spożycia.
Wirtualna przyjemność z jazdy BMW

Wirtualna przyjemność z jazdy BMW

Autentyczna radość z jazdy BMW nie jest już zarezerwowana wyłącznie dla ich właścicieli. Nowa gra komputerowa Auto Club Revolution pozwala graczom zasiąść za kierownicą wiernie odwzorowanych modeli, takich jak BMW 1 M Coupé, BMW 135i, BMW M3 Coupe...
Volvo XC60 2,4d Kinetic

Volvo XC60 2,4d Kinetic

2009
66.862 km
109.900 PLN
Infiniti M37 S Premium

Infiniti M37 S Premium

2010
18.471 km
194.900 PLN
Audi A6 Quattro Avant 3,0 TDI

Audi A6 Quattro Avant 3,0 TDI

2008
115.000 km
112.300 PLN
 
Infiniti EX30 D GT Premium

Infiniti EX30 D GT Premium

2010
37.526 km
176.900 PLN
Lexus  GS450 Hybryda

Lexus GS450 Hybryda

2008
110.875 km
124.900 PLN
Volvo S60 Automat

Volvo S60 Automat

2011
34.760 km
112.900 PLN
 
Porsche Cayenne S

Porsche Cayenne S

2007
119.930 km
134.900 PLN
Audi A8

Audi A8

2009
113.018 km
179.900 PLN
Volvo XC60 2,4d Automat

Volvo XC60 2,4d Automat

2009
81.444 km
122.900 PLN
 
Zza kierownicy - Skoda Octavia 2,0 TDI CR

Zza kierownicy - Skoda Octavia 2,0 TDI CR

Skoda Octavia to zdaniem wielu użytkowników idealne narzędzie pracy i doskonałe auto rodzinne - jest elegancka, bardzo przestronna i w większości wersji silnikowych wystarczająco dynamiczna. W stosunku do drugiej generacji modelu wprowadzonej...
 
RSS
Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 22.05.2012 - 14:30