![]() ![]() |
12.11.2010, 20:09
Post
#1
|
|
|
Audi ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 199 Dołączył: 26-08 10 Użytkownik nr: 167 |
Pomysł na oszczędność? Czy istnieje taki? A jeśli by tak zaoszczędzić na niektórych częściach samochodu, które należy za kilka lat wymienić. W co lepiej zainwestować, a na czym można zaoszczędzić?
|
|
|
13.11.2010, 22:25
Post
#2
|
|
|
Audi ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 171 Dołączył: 29-06 10 Skąd: silesia Użytkownik nr: 134 |
chyba wiele na częściach samochodowych nie zaoszczędzisz, bo niby jak? Pewne podzespoły w samochodzie są niezbędne, które trzeba wymienić, a czasami nie warto oszczędzać ani złotówki i zakupic te renomowane, chwalone. Oczywiście wyższa cena nie oznacza dobrej jakości, ale warto wybrać te droższe części samochodowe, chociaż po to aby je wypróboewać, przetestować.
|
|
|
16.11.2010, 11:40
Post
#3
|
|
|
Ford ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 107 Dołączył: 23-08 10 Użytkownik nr: 166 |
Coraz częściej na rynku są oferowane podróbki niektórych części samochodowych. Są one zazwyczaj dostępne po zdumiewająco niskich cenach. Zewnętrznie trudno dopatrzeć się różnicy, ale ich jakość pozostawia wiele do życzenia. Np. nieoryginalne sprzęgło jednokierunkowe alternatora. Występy powodujące zaciskanie rolek sprzęgła są umieszczane w pierścieniu zewnętrznym, inaczej niż w oryginalnym INA, gdzie znajdują się w pierścieniu wewnętrznym. Tu sama nachodzi myśl, czy warto oszczędzać na częściach samochodowych?!
|
|
|
12.01.2011, 21:39
Post
#4
|
|
|
Polonez ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 42 Dołączył: 3-01 11 Użytkownik nr: 279 |
Niestety chyba każdy zadaje sobie takie pytanie jak w temacie, ale nic się nie da na to poradzić. Najprostsze rozwiązanie to nie kupować sobie samochodu. A jeszcze lepsze to nie robić prawa jazdy. A jak już człowiek zamierza poruszać się z miejsca A do miejsca B własnym środkiem transportu to niestety ale samochód to tylko maszyna i zużywać się będzie. Co gorsza, raz zaniedbane coś szybko spowoduje zużycie drugiego czegoś. Dlatego na samochodzie nie ma co oszczędzać.
|
|
|
12.01.2011, 22:54
Post
#5
|
|
![]() Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 24 Dołączył: 10-01 11 Skąd: Warszawa Użytkownik nr: 334 |
Oszczędzanie na samochodzie prędzej czy poźniej wyjdzie bokiem. Jako przykład posłuże się historią znajomego, któremu rzekomo zepsuły się spryskiwacze. Okazało sie, że za moją poradą po wymianie płynu do spryskiwaczy z najtańszego marketowego syfu na zwykły Orlen wszystko od ręki zaczęło działać jak należy. Podobnie jest ze wszelkimi komponentami do auta. Sam przekonałem się, że jednak oryginał najczęściej jest najwałściwszym wyborem, dopasowanym idealnie
-------------------- Let's Go!
|
|
|
13.01.2011, 11:50
Post
#6
|
|
|
Audi ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 166 Dołączył: 30-11 10 Użytkownik nr: 266 |
Rzeczywiście nie ma co oszczędzać, bo wyjdzie się na tym w przyszłości gorzej.. Kolega pracował w firmie, w której to oszczędzano na oponach zimowych.. no i niestety jeden z kierowców wpadł w poślizg i uderzył w mur firma wyszła na tym jeszcze gorzej. Uważam, że wszystkie usterki itp. powinno się od razu usuwać nawet te najdrobniejsze.. co do używanych części to też byłabym z tym ostrożna..
|
|
|
13.01.2011, 15:34
Post
#7
|
|
![]() Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 28 Dołączył: 7-01 11 Skąd: Tarnów Użytkownik nr: 300 |
Oszczędzać można paliwo, bądź opony trzymając się zasad eco-drivingu
-------------------- V8
|
|
|
13.01.2011, 16:34
Post
#8
|
|
|
Mercedes ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 200 Dołączył: 21-11 10 Użytkownik nr: 257 |
A benzyna/diesel w kanistrach jak długo może być przechowywany? Orientuje się ktoś.. Zawsze jak ktoś ma pieniądze i miejsce, może się pobawić w tankowanie na zapas. Później jak znalazł, np. 200l zapasu, różnica 50gr w cenie obecnej i mamy 100zł - może i mało, ale po co dawać stacjom zarabiać
|
|
|
13.01.2011, 21:58
Post
#9
|
|
![]() Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 25 Dołączył: 8-01 11 Skąd: Kraków Użytkownik nr: 312 |
A benzyna/diesel w kanistrach jak długo może być przechowywany? Orientuje się ktoś.. Zawsze jak ktoś ma pieniądze i miejsce, może się pobawić w tankowanie na zapas. Później jak znalazł, np. 200l zapasu, różnica 50gr w cenie obecnej i mamy 100zł - może i mało, ale po co dawać stacjom zarabiać Paliwo nie straci ważności jak żywność, jednak jego przechowywanie nie jest łatwe. Po pierwsze chodzi o możliwości techniczne, 200 litrów trzebaby szczelnie zamknąć w wielu karnistrach lub w czterech bakach niejeżdżonych samochodów. Nie wiadomo jak będzie wyglądać po dłuższym czasie, czy paliwo zwyczajnie w świecie się nie zasyfi, przez co będzie nienajlepszą pożywką dla silnika naszego samochodu. Jednak jak ktoś ma na podwórku wolną cysternę to śmiało może podjechać na stację póki cena za litr nie oscyluje w granicach 5,50 -------------------- Szerokiej drogi!
|
|
|
14.01.2011, 10:16
Post
#10
|
|
|
Mercedes ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 200 Dołączył: 21-11 10 Użytkownik nr: 257 |
Jednak jak ktoś ma na podwórku wolną cysternę to śmiało może podjechać na stację póki cena za litr nie oscyluje w granicach 5,50 Tak, to z pewnością byłoby najlepsze rozwiązanie. My z mężem tankujemy Matiza raz na mc i nam to wystarcza, więc zanim zużyjemy te 40l, to na pewno zdąży zdrożeć na stacji |
|
|
14.01.2011, 19:04
Post
#11
|
|
![]() Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 24 Dołączył: 10-01 11 Skąd: Warszawa Użytkownik nr: 334 |
Mój dobry przyjaciel oszczędzał kiedyś na oponach, tzn. jeździł w zimie na zużytych letnich. Chyba nie trudno przewidzieć jak to się skończyło. Kawałek prostej, zakręt, a przeszkodą okazało się drzewo. Na szczęście dla niego skończyło się jedynie na uszkodzeniu samochodu, którego naprawa wyniosła cenę 3 nowych kompletów opon zimowych z dobrej półki. Wniosek taki, że należy uważać, na czym się oszczędza.
-------------------- Let's Go!
|
|
|
15.01.2011, 20:29
Post
#12
|
|
|
Mercedes ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 200 Dołączył: 21-11 10 Użytkownik nr: 257 |
Najgorsze jest to, że w firmach (nawet tych dużych) pracodawcy oszczędzają kosztem zdrowia pracowników. Pracownicy, którzy mają pracę bezpośrednio powiązano z motoryzacją - czyt. kierowcy zawodowi, bardzo często jeżdżą na łysych oponach, letnich, albo na autach z usterkami, które pracodawcy traktują jako drobnostki...
|
|
|
19.03.2012, 11:16
Post
#13
|
|
![]() Audi ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 166 Dołączył: 22-09 11 Użytkownik nr: 715 |
Dołączając się do tematu o oszczędnościach związanych z Naszymi autami, chciałbym zapytać Was czy warto dopłacać za wyższą moc? Producenci oferują swoje auta w wersjach o różnej mocy. Kupowanie samochodu zmusza do wielu różnych dylematów. Jednym z nich jest wybór mocy naszego auta. Czy decydując się na konkretny model warto dopłacać do jego mocniejszej odmiany? A może lepiej przeznaczyć te pieniądze na dodatkowe wyposażenie albo po prostu mniej wydac i zadowolić się słabszymi osiągami? Jaka jest opłacalność takich decyzji? Jakie jest Wasze zdanie?
|
|
|
21.03.2012, 13:32
Post
#14
|
|
|
Polonez ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 50 Dołączył: 10-11 11 Użytkownik nr: 742 |
Wydaje mi się, że to kwestia tego jak korzystasz z auta, jeżeli jeździsz w dłuższe trasy to mocniejszy silnik na pewno przysłuży się oszczędzaniu na paliwie.
-------------------- "They used to say I was a bad kid
I'm glad that they did Now I can play all the time" |
|
|
30.04.2012, 9:08
Post
#15
|
|
|
Audi ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 176 Dołączył: 23-09 11 Użytkownik nr: 717 |
Tak zdecydowanie zgadzam się tu z przedmówcą, że wszystko zależy jakim autem jeździsz, nie w każdym przypadku dopłacanie do mocniejszej odmiany ma sens. I tak np. Citroen Berlingo - tam nie liczą się sportowe osiągi, lecz ważna jest siła, mocny silnik. Duże pakowne auto, które tego własnie wymaga. Gdy np. auto jest obciążone, kilku pasażerów czy jakieś bagaże, towary - słabsza jednostka może mieć poważny problem z rozpędzaniem. Mocniejsza w takiej sytuacji radzi sobie całkiem nieźle i sprytnie. A zużycie paliwa w obu przypadkach jest takie same. Na tym przykładzie warto zauważyć, że wszystko zależy od rodzaju auta....
|
|
|
![]() ![]() |
Najczęściej przeglądane
Ostatnio dodane
Najnowsze zdjęcia
| MotoKobiety | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoFoto | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Concept Cars | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoPrzestroga | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Volvo XC60 2,4d Kinetic2009
66.862 km
109.900 PLN
|
Infiniti M37 S Premium2010
18.471 km
194.900 PLN
|
Audi A6 Quattro Avant 3,0 TDI2008
115.000 km
112.300 PLN
|
Infiniti EX30 D GT Premium2010
37.526 km
176.900 PLN
|
Lexus GS450 Hybryda2008
110.875 km
124.900 PLN
|
Volvo S60 Automat2011
34.760 km
112.900 PLN
|
Porsche Cayenne S2007
119.930 km
134.900 PLN
|
Audi A82009
113.018 km
179.900 PLN
|
Volvo XC60 2,4d Automat2009
81.444 km
122.900 PLN
|
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 22.05.2012 - 14:45 |