![]() ![]() |
8.09.2009, 13:03
Post
#1
|
|
|
Porsche ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 345 Dołączył: 11-08 09 Skąd: Rydzyna Użytkownik nr: 10 |
Jest juz prawie po sezonie "owadów latających" ale problem pozostał. Czym usunąć owady z karoserii samochodu ? Nie zawsze jest to łatwe zadanie. Macie na to jakieś rady ? Mycie nie zawsze działa,może jakiś środek ? Kto podpowie ?
|
|
|
29.09.2009, 13:43
Post
#2
|
|
![]() Audi ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 169 Dołączył: 28-09 09 Skąd: Łętownia Użytkownik nr: 30 |
Na pewno nie zaganiaj swojej kobiety do mycia twojego samochodu!! Nawet nie wiecie, jak wkurza nas to, że do jeżdżenia to jesteście pierwsi, a do mycia to oczywiście kto? - DZIEWCZYNA. Normalnie żal!! Idź sobie do sklepu samochodowego i zapytaj sprzedawcy, a jak nie, to proponuję myjnię automatyczną, tam mają taką pianę co wszystko sama myje - taka wersja dla leniwych panów.
|
|
|
29.09.2009, 17:23
Post
#3
|
|
![]() BMW ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 292 Dołączył: 29-09 09 Skąd: Pruszcz Gdański Użytkownik nr: 32 |
Amando, skąd w Tobie taka złość? Przecież kolega nic nie pisał o tym, że jego dziewczyna/kobieta/żona ma myć jego samochód. Prosi o radę na temat środków czyszczących, a Ty odpisujesz po pierwsze nie na temat, po drugie niezbyt uprzejmie. Swoją drogą, to kobiety lepiej myją samochody, bo są dokładniejsze, a dodatkowo mają większe poczucie estetyki (powinnaś wiedzieć, w końcu sama jesteś kobietą).
A Tobie, rydzyniaku, polecam zapytać w sklepie motoryzacyjnym o pianę aktywną w spray'u. |
|
|
30.09.2009, 21:41
Post
#4
|
|
|
Porsche ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 345 Dołączył: 11-08 09 Skąd: Rydzyna Użytkownik nr: 10 |
Właśnie,skąd te nerwy ? Nie jest tak zle,moja żona nigdy nie myje samochodu. Ale chyba wiem,która z Pań myje i nie jest z tego zadowolona :-)
Jeśli chodzi o myjnie automatyczną - sprawdzałem nie raz. Po przejechaniu 600 km. na aucie jest taka brygada komarów i innych muszek,że żadna myjnia nie umyje tego dokładnie. Zainteresuje się tą aktywną pianą w sprayu. Dzięki. |
|
|
2.10.2009, 8:58
Post
#5
|
|
![]() Audi ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 169 Dołączył: 28-09 09 Skąd: Łętownia Użytkownik nr: 30 |
Wkurza mnie po prostu, jak faceci zrzucają całą najgorszą pracę na dziewczyny, bo im się NIE CHCE! Tak, kiedyś myłam auto mojemu facetowi, ale ja NIE JESTEM taka głupia! Nie dam się wykorzystywać! Jak sobie jeździ, niech sobie sam myje!
A w temacie komarów na samochodzie - może spróbuj jeździć częściej na tą myjnię? Albo weź wiadro, jakiś szampon do samochodów, gąbkę i sam coś podziałaj? |
|
|
6.10.2009, 21:29
Post
#6
|
|
|
Porsche ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 345 Dołączył: 11-08 09 Skąd: Rydzyna Użytkownik nr: 10 |
:-) Tak myslałem z tym myciem. A co do mojego samochodu chyba wybiorę częstsze wizyty na myjni. Nie żeby mi się nie chciało. Lanos ma po prostu dziwny lakier i trudno go umyć dokładnie. Ciągle są jakieś smugi i cienie... |
|
|
7.10.2009, 14:49
Post
#7
|
|
![]() Porsche ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 363 Dołączył: 26-09 09 Skąd: Kielce Użytkownik nr: 26 |
Jeśli lakier jest już kilkuletni, warto poświęcić godzinę czasu, kupić za 8 zł. pastę ścierną TEMPO i przepolerować samochód. Znikną nie tylko resztki owadów, ale i drobne rysy, plamy z asfaltu itp. Tylko nie można robić tego na słońcu, bo pasta od razu zasycha na karoserii. Samochód od razu będzie się ładniej prezentował, a ładnym autem przyjemniej się jeździ.
|
|
|
7.10.2009, 18:04
Post
#8
|
|
|
Porsche ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 345 Dołączył: 11-08 09 Skąd: Rydzyna Użytkownik nr: 10 |
Znam,znam. Robiłem tak niejeden samochód. Ale powiem Ci szczerze ,że Lanos ma tak cieńki lakier,że Tempa się boję. Przecież wystarczy postawić na bagażniku coś odrobinę cięższego,przesunąć i ukazuje się jakiś podkład. Wiec nie wiem czy dobre polerowanie nie spowodowałoby zmiany koloru auta :-)
|
|
|
9.10.2009, 16:03
Post
#9
|
|
![]() BMW ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 255 Dołączył: 28-09 09 Skąd: Racibórz Użytkownik nr: 29 |
Czy ta pasta pomogłaby odświeżyć lakier w moim poldonie? Autko ma już kilka lat, mnóstwo rys, szczególnie przy klamkach, może udałoby się to spolerować. Tylko muszę wysłać PW do amandy8x, żeby się umówić na termin, bo pewnie autko przed polerką trzeba wyszorować
Jeśli to jest takie świetne jak piszecie to może warto odpuścić 2 piwka i zainwestować te 8zł. |
|
|
10.10.2009, 13:50
Post
#10
|
|
![]() Audi ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 169 Dołączył: 28-09 09 Skąd: Łętownia Użytkownik nr: 30 |
No ty sobie chyba KPISZ!!!!! Samemu to nie łaska się ruszyć sprzed komputera i sobie wypolerować samochód?!?! Normalnie SZCZYT BEZCZELNOŚCI! Może TY przyjdziesz MI wypolerować auto jak już swoje skończysz?? W końcu nabierzesz wprawy, to z drugim powinno ci pójść szybciej, nie? Umyjesz, wypolerujesz, a ja ci ładnie podziękuję na koniec, co? W ogóle może się umówimy, że raz w tygodniu będziesz przyjeżdżał i mi polerował samochód?
|
|
|
10.10.2009, 14:38
Post
#11
|
|
![]() Porsche ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 363 Dołączył: 26-09 09 Skąd: Kielce Użytkownik nr: 26 |
Smerfik, moim zdaniem warto zainwestować, jeśli nigdy nie polerowałeś samochodu to gwarantuję Ci że będziesz mile zaskoczony, a rysy w okolicach klamek i inne niezbyt głębokie zadrapania znikną, zaopatrz się tylko w dwie miękkie szmatki i do dzieła.
Amanda8x jak będziesz co tydzień "tygryska" polerować to Ci kotek wyjdzie haha - tempo to pasta ścierna i nie należy z nią przesadzać. |
|
|
10.10.2009, 19:42
Post
#12
|
|
|
Porsche ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 345 Dołączył: 11-08 09 Skąd: Rydzyna Użytkownik nr: 10 |
Na Lanosie nie mam śmiałości ale inne auta "poprawiałem" Tempo. Efekt jest naprawdę dobry. Pamiętam starego Escorta w kolorze wyblakły granat. Po potraktowaniu go Tempo i dokończeniu sprawy dodatkowym woskiem kumpel ,który znał to auto zapytał się kiedy go lakierowalem ;-)
A jak do tego dodasz coś do plastików + Karchera na tapicerkę ponownie zakochasz się w swoim ładniejszym samochodzie ;-) |
|
|
11.10.2009, 11:12
Post
#13
|
|
![]() BMW ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 255 Dołączył: 28-09 09 Skąd: Racibórz Użytkownik nr: 29 |
No to dałem się przekonać, idę kupić pastę i czekam na jakiś ładny dzień. Czy to "coś do plastików" to np. takie czernidło jak pasta do butów? Nakładałem takie coś kiedyś na zderzaki, i wyglądało to całkiem ładnie. Rozumiem że najpierw muszę auto umyć. Macie jakieś rady dla początkującego? W ogóle da się to zrobić źle?
amanda8x, możemy wejść w spółkę, ja Ci posprawdzam płyny i ciśnienie w kołach a Ty wypolerujesz mi autko - proszę Cię o to tylko ze względu na Twój kobiecy zmysł estetyczny |
|
|
11.10.2009, 17:33
Post
#14
|
|
![]() BMW ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 292 Dołączył: 29-09 09 Skąd: Pruszcz Gdański Użytkownik nr: 32 |
Naprawdę jest takie coś, co „naprawia” lakier? Jestem szczerze zdziwiona. Na naszym samochodzie są drobne ślady użytkowania, wiadomo – jak na większości używanych. Skoro mówicie, że to jest takie tanie, a stosunek ceny do efektu jest niesamowity, to może i ja spróbuję?
|
|
|
11.10.2009, 18:56
Post
#15
|
|
|
Porsche ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 345 Dołączył: 11-08 09 Skąd: Rydzyna Użytkownik nr: 10 |
Smerfik,czernidło jak najbardziej działa ale ja używałem czegoś innego. Jeśli zderzaki i inne elementy nie są za bardzo spalone słońcem pryskałem solidną warstwę dobrego plaka. Efekt bardzo podobny a moim zdaniem o wiele bardziej naturalny.
Asia,ze spokojem w 3 godziny skończysz. Kiedys doprowadzałem do lepszego stanu Omegę kombi. Nie trwało to długo. Zaopatrz się w coś do nakładania pasty (jakąś fajną szmatkę) i coś do polerowania. I nie muszą to być jakieś cuda. U mnie sprawdził się niemodny szalik ,który potem wylądował w koszu. Wypróbuj jak to działa na mało widocznym skrawku samochodu. Cała praca wymaga czasu ale nie wysiłku. Delikatnie i dokładnie. Po prostu. Aha. Maskę zostaw sobie na koniec. To najtrudniejszy element. Poleruje się tak samo ale pozniej pod słońce widać smugi w miejscach zle zrobionych. |
|
|
12.10.2009, 14:08
Post
#16
|
|
![]() BMW ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 255 Dołączył: 28-09 09 Skąd: Racibórz Użytkownik nr: 29 |
Ja już dałem się namówić, ale przy obecnej pogodzie chyba nieprędko będzie mi dane wprowadzić plan w życie, ciągle tylko leje i lej, na samą myśl o nadchodzącej zimie mam dreszcze. Plakiem nie próbowałem odświeżać zderzaków, za to kiedyś kolega doradził mi przeczyszczenie ich szmatką z olejem silnikowym. Jak się później okazało to był żart, a ja miałem całe auto takimi mikropyłkami poobklejane.
|
|
|
13.10.2009, 12:46
Post
#17
|
|
![]() BMW ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 292 Dołączył: 29-09 09 Skąd: Pruszcz Gdański Użytkownik nr: 32 |
To może i ja spróbuję - skoro mówicie, że to nie takie trudne
Smerfiku, musimy się zmotywować jeszcze przed zimą, bo wiesz, jak ładnie będzie się odbijać słońce od śniegu i naszych "nowiutkich" lakierów na samochodzie? Każdy nam będzie zazdrościł. Już się nie mogę doczekać reakcji męża (planuję mu zrobić niespodziankę |
|
|
13.10.2009, 18:05
Post
#18
|
|
![]() Porsche ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 363 Dołączył: 26-09 09 Skąd: Kielce Użytkownik nr: 26 |
To ja jeszcze Was uczulę, aby podczas polerowania uważać na plastiki (listwy na drzwiach, zderzaki, znaczki itp.), bo zostaną na nich takie jasne smugi od pasty, które dość trudno usunąć. To samo tyczy się zakamarków, przy klamkach, znaczkach, załamaniach, tam też pasta zasycha i tworzy taki biały nalot, który psuje efekt całości.
O Asię się nie martwię, bo kobiety są z reguły dokładniejsze... |
|
|
13.10.2009, 21:07
Post
#19
|
|
|
Fiat ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 64 Dołączył: 20-08 09 Użytkownik nr: 14 |
I uszczelki przy szybach. Mają różne zakamarki i polerując np. dach nie trudno wdusić pastę do środka. Jak pasta wyschnie trudno ja wydłubać. Tak namawiacie i namawiacie. Może i ja sie skuszę na małą polerkę ? Mam lakier metalic na aucie. Czy to nie będzie problemem ?
|
|
|
17.10.2009, 10:31
Post
#20
|
|
![]() BMW ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 292 Dołączył: 29-09 09 Skąd: Pruszcz Gdański Użytkownik nr: 32 |
Pogoda jak na razie robi mi na złość i jeszcze nie miałam okazji przetestować Waszych porad, ale może to i lepiej, bo mam jeszcze kilka pytań. Czy jak taka pasta zaschnie, to da się ją jakoś usunąć bez szkody dla lakieru? Na przykład dużą ilością wody?
Do pytania dexa dodam jeszcze jedno swoje: czy są jakieś przeciwwskazania odnośnie lakieru? Są jakieś typy, których nie wolno polerować? |
|
|
![]() ![]() |
Najczęściej przeglądane
Ostatnio dodane
Najnowsze zdjęcia
| MotoKobiety | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoFoto | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Concept Cars | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoPrzestroga | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Infiniti EX37 GT2008
42.758 km
129.900 PLN
|
Audi A6 sedan (C6)2009
84.134 km
114.900 PLN
|
Volvo S80 Kinetic2008
113.663 km
59.900 PLN
|
BMW 116i - 3 door2011
20 km
75.710 PLN
|
BMW X5 3,5d2009
113.000 km
179.000 PLN
|
Infiniti G37 GTX Premium2010
22.278 km
144.900 PLN
|
Infiniti M30d S Premium2010
20.200 km
221.400 PLN
|
Infiniti M30d GT Premium2010
39.395 km
209.900 PLN
|
Infiniti FX37 S Limited Edition2009
49.532 km
198.900 PLN
|
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 7.02.2012 - 23:25 |