![]() ![]() |
17.01.2010, 21:07
Post
#1
|
|
|
Mazda ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 122 Dołączył: 27-12 09 Użytkownik nr: 67 |
Czy Wasze samochody są wyposażone w podłokietniki pomiędzy siedzeniem kierowcy a pasażera? Mój nie i zastanawiam się, czy "niestety", czy "na szczęście" :-) Uważacie, że taki podłokietnik jest przydatny? Czy jest to wygodne w czasie jazdy miejskiej? Rozumiem, że w długiej podróży może się to jak najbardziej przydać, lecz czy podłokietnik nie przeszkadza kiedy jeździmy po mieście i co chwilę trzeba zmieniać biegi?
|
|
|
17.01.2010, 23:37
Post
#2
|
|
|
Polonez ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 49 Dołączył: 18-12 09 Użytkownik nr: 60 |
Ja nie mam podłokietnika, ale miałem okazję z takim jechać i mnie drażnił, więc go złożyłem. Choć znam wiele osób, które sobie chwalą tego typu wyposażenie. W sumie podłokietniki są często montowane seryjnie w lepszych samochodach, lub w bogatszych wersjach więc producenci raczej uważają to za plus. Pewnie to kwestia przyzwyczajenia, tak jak do absu, czy napędu przedniego jeśli jeździło się z tynym.
|
|
|
18.01.2010, 18:56
Post
#3
|
|
|
Mercedes ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 219 Dołączył: 29-09 09 Skąd: Wieliczka Użytkownik nr: 31 |
Podłokietnik jest fajny jak się jedzie w trasę, do jazdy po mieście gdy trzeba mieszać biegami to tylko przeszkadza. Ja w vitarce bardzo często sięgam do lewarka, szczególnie podczas zabaw w terenie, więc u mnie zdecydowanie nie przydałby się do niczego. Ale nie jestem jakimś zdecydowanym przeciwnikiem, skoro komuś jest z tym wygodnie podczas jazdy to niech sobie ma.
|
|
|
19.01.2010, 16:59
Post
#4
|
|
![]() Porsche ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 363 Dołączył: 26-09 09 Skąd: Kielce Użytkownik nr: 26 |
Ja w Hondzie mam podłkietniczek i bardzo go sobie chwalę. Gdy samochód zabiera moja zona to zawsze go składa i później mi go brakuje. Mam taki nawyk jeździć z jedną ręką na lewarku. Biegi zmieniam sobie dwoma palcami, a ręka na podłokietniku odpoczywa. Żeby nie było tak pięknie to wymienię jeden minus, otóż podłokietnik przeszkadza przy zaciąganiu ręcznego, ale tego prawie nigdy nie używam, więc mi to nie przeszkadza
|
|
|
23.04.2010, 22:49
Post
#5
|
|
|
Ford ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 81 Dołączył: 19-04 10 Skąd: Południe Użytkownik nr: 100 |
Ja w moim byłym Oplu Vectrze miałam podłokietnik i strasznie mnie irytował żeby nie powiedzieć wkurzał. Może dlatego, że za daleko miałam fotel kierowcy przesuniety w przód. Nie wiem już sama, ale za każdym razem gdy chciałam zmienić bieg musiałam o niego zahaczyć. Wyjątkowo mnie to drażniło, bo miałam ciągle prawy łokieć poobijany i nie wiedziałam co z tym robić. W końcu przyzwyczaiłam się, żeby uważać na niego i jakoś było lepie. Jak jeździłam Matizem to podłokietnik był ale byl na szczęście dośc daleko, tak, że jak przysunęłam fotek to podłokietnik idealnei znajdował się pod moim łokciem
|
|
|
10.07.2010, 22:15
Post
#6
|
|
|
Ford ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 84 Dołączył: 28-06 10 Skąd: Łódź Użytkownik nr: 133 |
w trasie się przydaje, ale fakt, jeśli jeżdzimy po mieście to możę drażnić ze względu na częstotliwość zmiany biegów - no chyba że mamy automat
-------------------- co...nie podoba ci się jak prowadzę ;)?
|
|
|
20.07.2010, 22:52
Post
#7
|
|
|
Fiat ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 79 Dołączył: 6-07 10 Użytkownik nr: 153 |
a ja mam i z powodzeniem używam...kupiłem w markecie za 80 dyszek kiedyś i sobie zamontowałem i służy mi bez zarzutu...przydaje mi się w trasie na kubeczek i na przechowywanie okularów, pieniążków etc. Nie mówię, że bez niego nie mogę żyć, ale sprawdza mi się w trasie ... no i ręka może odpocząć do momentu gdy lewa padnie i trzeba będzie zastosować zimny łokieć
|
|
|
22.07.2010, 17:21
Post
#8
|
|
|
Audi ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 171 Dołączył: 29-06 10 Skąd: silesia Użytkownik nr: 134 |
Mam w samochodzie fabrycznie montowany podłokietnik, w nim jest schowek na różne rzeczy, a jak się otworzy to może służyć także jako podstawka na napoje, chociaż nie korzystam. Jakby go nie było, nie ubolewałbym, że go nie ma. W innych samochodach, którymi jeździłem nie było podłokietników i wcale mi go nie brakowało. To tylko gadżet chociaż pomocny, bo nie trzeba sięgać do schowka przedniego przy pasażerze, a tam jak cos jest zaokraglonego to jeździ po całym schowku i hałasuje.
|
|
|
25.07.2010, 11:44
Post
#9
|
|
|
Trabant ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 10 Dołączył: 21-07 10 Użytkownik nr: 155 |
Sprawa z podłokietnikiem jest taka, że wszystko zależy. Wszystko zależy od tego, czy podłokietnik jest wygodny (przede wszystkim!), czy schowek w nim jest praktyczny (czasem można tam włożyć tylko pudełko od zapałek...) oraz czy nie przeszkadza w jeździe (takie też się z pewnością zdarzają, warto sprawdzić taką rzecz podczas testowania nowego samochodziku). Poza tym, gdy mamy podłokietnik to najczęściej siedzący obok pasażer aktywnie z niego "korzysta" - powinniśmy takowemu delikwentowi zwrócić uwagę
|
|
|
25.07.2010, 11:52
Post
#10
|
|
|
Trabant ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 9 Dołączył: 21-07 10 Użytkownik nr: 156 |
Ja osobiście uważam, iż podłokietnik to sprawa niezwykle wygodna. Nie spotkałem się z żadnymi niewygodnymi podłokietnikami - twórcy samochodów z reguły (zawsze?) dbają o swoich klientów i w tak prozaicznych sprawach wykazują się sporą dozą profesjonalizmu. Każdy nowy samochód jest wygodny - można zaryzykować nawet takie stwierdzenie. Tylko podczas częstej zmiany biegów denerwuje i przeszkadza - ale wystarczy trochę treningu a będzie wygodniej
|
|
|
26.07.2010, 14:28
Post
#11
|
|
|
Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 22 Dołączył: 2-07 10 Użytkownik nr: 141 |
Jeszcze nie prowadziłam samochodu. który by miał podłokietnik. Ale uważam, że to jest świetny pomysł. Zwłaszcza bardzo duża wygoda dla kierowcy. Dodatkowo, jeśli w podłokietniku jest schowek, to zwiększa się jego praktyczne wykorzystanie. Choć mogę się mylić, skoro niektórzy z Was twierdzą, że trafiają się niewygodne. Jeśli chodzi o biegi, to sądzę, że podłokietnik jest na tyle nisko, że można je zmieniać bezproblemowo. I dodatkowo nie męczy się przy tym ręka.
|
|
|
23.12.2010, 13:15
Post
#12
|
|
![]() Trabant ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 2 Dołączył: 23-12 10 Skąd: Wielkopolska Użytkownik nr: 273 |
W mojej Alfie jest podłokietnik i bardzo go sobie chwalę! Jest gruby i można wygodnie na nim oprzeć rękę. Nie przeszkadza mi ponieważ jest składany. Ze względu na swój nie mały rozmiar to pasażer też może z niego skorzystać i wszyscy jesteśmy zadowoleni. Ponadto, jeśli jest rozłożony to jest oddalony od skrzyni biegów więc w ogóle nie wpływa na moje ruchy w czasie jazdy.
|
|
|
23.12.2010, 19:44
Post
#13
|
|
|
Bentley ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 567 Dołączył: 3-07 10 Użytkownik nr: 145 |
Oczywiście podłokietnik to ekstra sprawa zwłaszcza w mieście gdzie ciągle musimy redukować czy w inny sposób machać dźwignią zmiany biegów w moim przypadku po prostu opieram wygodnie rękę a pracuje sam nadgarstek, dlatego posiadanie tego elementu uważam za rzecz podstawową a nie jakiś luksus i w sumie nie wiem czy zdecydował bym się na auto które nie było by wyposażone w tą udogodność.
|
|
|
23.12.2010, 22:45
Post
#14
|
|
|
Audi ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 166 Dołączył: 30-11 10 Użytkownik nr: 266 |
Mi z kolei podłokietnik by przeszkadzał. Mimo że jestem kobietą to lubię mieć przestrzeń w aucie. Kiedyś kierowałam samochodem z podłokietnikiem i jakoś dziwnie mi się biegi zmieniało . Jednak coś nie tak.
Z resztą ja to trochę uważam za taki szpan (niekogo nie urażając) i ogólnie źle mi się kojarzy.. Ale z kolei jako wspólpasażer pewnie bym była zadowolona z podłokietnika, bo są wygodne |
|
|
25.12.2010, 17:49
Post
#15
|
|
|
Mazda ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 133 Dołączył: 21-11 10 Skąd: Poznań Użytkownik nr: 253 |
podłokietnik w samochodzie to wygodny element wyposażenia. Sprawdza się nie tylko w mieście i godzinach szczytu, gdzie stoimy w gigantycznych korkach, ale i na długiej trasie. Można sobie wygodnie oprzeć przedramię. Przy zmianie biegów, tak jak kolega napisał wyżej, pracuje tylko nadgarstek, a kierowcy nie "więdnie" ręka |
|
|
25.12.2010, 20:07
Post
#16
|
|
|
Mercedes ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 201 Dołączył: 24-11 10 Użytkownik nr: 260 |
Również nigdy nie miałem okazji prowadzić auta wyposażonego w podłokietnik, acz chętnie bym spróbował. W autokarach zawsze sobie taki rozkładałem dla wygody i myślę, że w aucie osobowym równie dobrze by się sprawował i dawał ulgę ręce. Aczkolwiek, jak jeżdże, to mam manierę, że prowadzę lewą ręką, a prawa zazwyczaj albo spoczywa na udzie, albo na gałce od skrzyni biegów i też jakoś specjalnie nie powiem, żeby się męczyła mi ręka
|
|
|
28.12.2010, 19:31
Post
#17
|
|
|
Bentley ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 541 Dołączył: 7-08 10 Użytkownik nr: 162 |
Z mojego doświadczenia jasno wynika że bardzo łatwo i szybko przyzwyczaić się do wygód związanych z posiadaniem podłokietnika i niestety bardzo trudno jest się od tego odzwyczaić. Zwłaszcza na dłuższych trasach można w pełni wykorzystać wszelkie korzyści jakie daje nam dobry odpowiednio szeroki i dobrze umiejscowiony podłokietnik. W sumie można powiedzieć że podłokietnik podłokietnikowi nie równy i jeżeli jest zbyt mały lub źle umiejscowiony może w skrajnym wypadku jedynie przeszkadzać podczas prowadzenia auta. W każdym bądź razie jest to indywidualna kwestia każdego z kierowców i nic tego nie zmieni.
|
|
|
6.01.2011, 21:07
Post
#18
|
|
|
Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 20 Dołączył: 6-01 11 Użytkownik nr: 288 |
Moim zdaniem podłokietnik w samochodzie to bardzo przydatny element wyposażenia o którym się nie myśli wtedy kiedy kupuje się samochód, ale jak się już go ma to przydaje się bardzo.
W mieście nie jest to za dobre rozwiązanie, ale na długich trasach, nudnych trasach podłokietnik pozwala dużo mniej się męczyć jak się jedzie. |
|
|
10.01.2011, 18:36
Post
#19
|
|
|
Polonez ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 50 Dołączył: 6-01 11 Użytkownik nr: 295 |
Ja bardzo sobie chwalę podłokietnik. Posiada regulację więc ustawiłem go tak, że nawet jak często zmieniam biegi to jest bardzo wygodnie. Moim zdaniem zależy to od ustawienia i jakości no i oczywiście czy komuś to odpowiada. Zawsze można przecież dać go do góry, tak żeby nie przeszkadzał.
|
|
|
5.05.2011, 13:31
Post
#20
|
|
|
Audi ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 183 Dołączył: 27-11 10 Skąd: Wielkopolska Użytkownik nr: 264 |
Chciałbym mieć w aucie podłokietnik. Przy długich trasach męczące jest jak ręka zwisa i pracuje. Przydałaby się jakaś podpórka dla odpoczynku. Kiedyś chciałem sobie kupić podłokietnik na allegro, ale okazało się, że miałbym problem ze zmieszczeniem go między fotelami i trzeba by było ingerować w plastik, czyli więcej zabawy niż pożytku
|
|
|
![]() ![]() |
Najczęściej przeglądane
Ostatnio dodane
Najnowsze zdjęcia
| MotoKobiety | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoFoto | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Concept Cars | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoPrzestroga | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Volvo XC60 2,4d Kinetic2009
66.862 km
109.900 PLN
|
Infiniti M37 S Premium2010
18.471 km
194.900 PLN
|
Audi A6 Quattro Avant 3,0 TDI2008
115.000 km
112.300 PLN
|
Infiniti EX30 D GT Premium2010
37.526 km
176.900 PLN
|
Lexus GS450 Hybryda2008
110.875 km
124.900 PLN
|
Volvo S60 Automat2011
34.760 km
112.900 PLN
|
Porsche Cayenne S2007
119.930 km
134.900 PLN
|
Audi A82009
113.018 km
179.900 PLN
|
Volvo XC60 2,4d Automat2009
81.444 km
122.900 PLN
|
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 22.05.2012 - 15:13 |