Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Polonez auto wiecznie żywe.
smerfik
post 28.09.2009, 11:08
Post #1


BMW
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 255
Dołączył: 28-09 09
Skąd: Racibórz
Użytkownik nr: 29



Przybliżę Wam troszkę swoje autko.
Jest to Polonez z 1992 roku, 103 KM, silnik 1,4 16v wyprodukowany dla Rovera przez Hondę. Jednostka bardzo zrywna i dynamiczna w niepozornej zardzewiałej budzie. biggrin.gif
Auto jest u mnie w rodzinie od prawie 18 lat, zrobiło już ponad 200 tys. km., widziało nawet morze czarne smile.gif Nie jest ani ładne ani wygodne, ale za to części tanie i ten sentyment... biggrin.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ch3cooh
post 28.09.2009, 19:30
Post #2


Porsche
****

Grupa: Użytkownik
Postów: 363
Dołączył: 26-09 09
Skąd: Kielce
Użytkownik nr: 26



CYTAT
Nie jest ani ładne ani wygodne, ale za to części tanie i ten sentyment
w 100% się zgadzam, że nie jest ani ładne, ani wygodne biggrin.gif
Ale wprawdzie wiele osób faktycznie z sentymentu uśmiecha się na widok Poloneza, to ja jakoś nie podzielam tej reakcji. Co innego faktycznie stare, powalające wyglądem autka typu Czajka, Warszawa Garbuska - aż się łezka w oku kręci, że już takich nie produkują. Polonez jest za to moim zdaniem zbyt toporny.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rydzyniak
post 30.09.2009, 21:19
Post #3


Porsche
****

Grupa: Użytkownik
Postów: 346
Dołączył: 11-08 09
Skąd: Rydzyna
Użytkownik nr: 10




Pamiętam mój pierwszy kontakt z Polonezem. To było chyba w 1995 roku. Na wyjazd do Torunia (300 km) otrzymaliśmy z firmy nowego (!) 5 osobowego Poloneza Trucka. Jechało się po prostu super. Na tamte czasy Polonez nie odbiegał komfortem jazdy od wielu aut zachodnich. Dzisiaj może jest trochę gorzej. Świat idzie do przodu,motoryzacja również. Poldek jest jaki jest. Ale ogólnie złego słowa na niego nie można powiedzieć.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
smerfik
post 7.12.2009, 17:02
Post #4


BMW
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 255
Dołączył: 28-09 09
Skąd: Racibórz
Użytkownik nr: 29



Trochę się pochwalę, miałem dzisiaj dużo wolnego czasu więc poświeciłem go swojej bryce. Należało się już nim nająć, bo odkąd zrobiło się zimno to rano kiepsko odpalał.
Poldek dostał nowe żarówki firmy Osram, świecą na biało i dają dużo więcej światła niż te poprzednie (mikołajkowy prezent od dziewczyny).
Przy okazji zająłem się zaległymi naprawami: zmieniłem kable WN, świece zapłonowe, podładowałem akumulator i przeczyściłem klepmy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
garfield
post 11.12.2009, 16:54
Post #5


Ford
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 94
Dołączył: 11-11 09
Użytkownik nr: 45



I jak tam wyniki pracy? Jesteś zadowolony z efektów? który konkretnie model żarówek założyłeś?
Że też ci się chciało w taką pogodę coś przy aucie robić. Trzeba naprawdę lubić swoje auto, żeby na taką pogodę przy nim majstrować.
Facet z mojego bloku zmieniał ostatnio tłumik w polonezie trucku. Leżał na kawałku styropianu i przez dobre 2 godziny walił młotkiem w podwozie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
punto1
post 13.04.2010, 16:24
Post #6


Syrena
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 25
Dołączył: 13-04 10
Użytkownik nr: 87



Polonez to klasyka, lecz w sumie tylko sentyment może byc pozytywem dla tego autka i historia, dla której się przysłużył ponieważ dawnije kto miałPoldka był kimśwink.gif ale porównując go nawet do kilkunastoletnich aut zachodnich niestety wątpliwości nie mamy, a szczegolnie za sprawą wykonania oraz materiałów, szczególnie blachy byly w polonezach słabe szybko brała je korozja i niestety w tych autkach rarytasów nie było;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kasia
post 14.04.2010, 23:30
Post #7


Syrena
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 23
Dołączył: 12-04 10
Użytkownik nr: 86



Coraz rzadziej widzi sie poloneza na ulicach. U mnie w mieście to chyba już od 2 lat nie widziałam tego auta.
Fakt auto z wyglądu nie jest ładne, wręcz nawet można powiedzieć, że brzydkie...polonez to taki kanciak, stworzony do jeżdżenia i nic więcej. Nigdy nie podobały mi się te auta, wolałabym mieć już jakiegoś garbuska niż poloneza. Jedyny plus to to, że polonezy mają stosunkowo dużo miejsca w porównaniu np. do fiatów 126. Więcej plusów nie widzęsmile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
elajla
post 31.05.2010, 19:40
Post #8


Ford
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 81
Dołączył: 19-04 10
Skąd: Południe
Użytkownik nr: 100



no niestety coraz miej zasluzonych "poldków"- polonezów zaszczyca nasze ulice ale coz zrobic? w gruncie rzeczy w mojej rodzinie (odkad pamietam) polonez byl pierwszy autem, byl koloru kawy z mlekiem i nazywal sie "baśka" pamiętam jak jechalismy nim pierwszy raz nad mroze ijeee co to był za wyprawa hihi, auto wspominam bardzo milo smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Adieu
post 1.06.2010, 10:37
Post #9


Ford
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 106
Dołączył: 1-06 10
Skąd: Kock
Użytkownik nr: 114



Mój polonez - 1,6; 2000 r. - trzyma się doskonale. Zrobiłem drobne odrdzewianie dołów drzwi, wymieniłem kable i... I nie mam powodów do narzekania. Możecie mówić, że zachodnie lepsze, ale w zimie to ja holuję mercedesy, a nie mercedesy mnie wink.gif
A tak po prawdzie... To już nie są samochody dla ludzi, którym zależy na przemieszczaniu się z punktu A do punktu B. Jak ktoś potrzebuje pewnego środka transportu - jasne, niech wybierze coś z zachodu. Dla tych jednak, którzy do samochodów czują coś więcej, polonezy to niebywała gratka - póki co wciąż niedrogie, a ich liczba systematycznie maleje. Dobrze zachowane egzemplarze zaczynają nabierać wartości...


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
omnibuska
post 13.06.2010, 17:59
Post #10


Ford
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 103
Dołączył: 15-04 10
Skąd: Katowice
Użytkownik nr: 91



Widzę, że u elajli tak samo jak u mnie samochody były nazywane imionami hehe w dodatku damskimi wink.gif u mnie były już i Kaśki i Aśki a teraz jest Błyskawica biggrin.gif Polonezy są prawdziwymi samochodami z duszą. Tak samo pamiętam jak od małego w mojej rodzinie jedynymi samochodami jakie były w posiadaniu to właśnie polonezy. Chwalę do teraz smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Djurić
post 14.06.2010, 10:33
Post #11


Polonez
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 53
Dołączył: 8-06 10
Skąd: Piła
Użytkownik nr: 124



Kilka lat temu mój tata miał poloneza. Był to wiśniowy caro plus wink.gif. Pojemności silnika niestety nie pamiętam. Dla odmiany nazywany był "Pomidor" - jak nie trudno się domyśleć, z racji swojego koloru. Skończył bardzo nieprzyjemnie, ponieważ został zezłomowany. Kierowca nadjeżdżającej z tyłu ciężarówki nie zauważył, że rząd stojących przed nim samochodów czeka na rażącym jak jasna cholera, czerwonym świetle. Na całe szczęście nikomu nic się nie stało.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Daga_
post 14.06.2010, 14:11
Post #12


Syrena
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 23
Dołączył: 9-06 10
Użytkownik nr: 127



Wiecie co..coś w tym jest. Polonezy trzymają się dość długo i nie ważne, czy rdza już ich zjada czy mają drzwi w innym kolorze niż reszta część samochodu...cały czas jeździ to auto i to się liczy. Mój mój wujek jeździ już tym autem dobre 15 lat i dopiero teraz auto zaczeo szwanować. Nie opłaca się go naprawiać dlatego wujek chce go zajechać do końca, dopiero kupi nowy samochód. Ale tyle ile to auto przeszło to na prawdę, można stwierdzić, że jest to dośc dobry samochód. I bardzo klimatowy!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
QRChuck
post 28.06.2010, 18:13
Post #13


Ford
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 84
Dołączył: 28-06 10
Skąd: Łódź
Użytkownik nr: 133



Widzę tu wielki sentyment w waszych opisach...ja Poloneza wspominam z rozrzewnieniem kiedy z liceum wracaliśmy do domów naszych w 7 - kierowca i pasażer z boku, 2 w bagażniku przykryta plecakami plus 3 na tylnej kanapie...obaw był po pachy. Samochód dawał radę. Jak wspomnę jak kumpel go sprzedawał to aż mi łezka staje w oku i się uśmiecham.. Żeby włączyć kierunkowskaz musiał załączyć wycieraczki a w dniu sprzedaży wszystko chodziło jak w zegarku. Widać los tak chce aby Polonezem jeździło dużo osób...ech te stare dobre czasy...gdzie ta nasz polska motoryzacja wink.gif


--------------------
co...nie podoba ci się jak prowadzę ;)?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Piotrek28
post 29.06.2010, 10:42
Post #14


Syrena
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 27
Dołączył: 9-06 10
Skąd: Poznań
Użytkownik nr: 125



Daga - akurat drzwi "przeszczepione" z innego egzemplarza "Poldka", raczej nie mają żadnego wpływu na stan techniczny pojazdu smile.gif.
W mojej rodzinie co prawda nie było poloneza, ale za to prawie każdy miał dużego fiata (125p). Mój tata miał takiego ze skórzaną tapicerką, do tego pełno miejsca w środku - istna limuzyna smile.gif chociaż teraz obawiam się, że trochę wstyd byłoby mi jeździć taką limuzyną.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
QRChuck
post 8.07.2010, 18:18
Post #15


Ford
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 84
Dołączył: 28-06 10
Skąd: Łódź
Użytkownik nr: 133



Wręcz przeciwnie....Fiat 125p to moje marzenie a w dodatku jeszcze w brązowej skórze to już full wypas....pięknie się prowadzi, siedzisz w nim jak w amerykańskim krążowniku wersja poland. W liceum kolega miał takiego Niebieskiego - z sentymentem wspominam jak się nim woziliśmy, coś cudownego i przyjemnego...w zimę ogrzewanie takie, że wszystkie szyby parowały od ludzkiego ciała i nawet się woda skraplała od wewnątrz...w dodatku ta autobusowa wajcha zmiany biegów...ach te piekne czasy motoryzacji prlu...chciałbym takim do ślubu pojechać wink.gif


--------------------
co...nie podoba ci się jak prowadzę ;)?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
YoungFreak
post 11.07.2010, 17:32
Post #16


Syrena
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 32
Dołączył: 11-06 10
Skąd: Lubin
Użytkownik nr: 128



Wręcz przeciwnie - ale co? smile.gif bo nie mogę rozszyfrować.

Co do fiatów 125p, to w mojej rodzinie był jeden - pomarańczowy. Nazywany był Marchewką wink.gif. Niestety nie była to wersja ze skórzaną tapicerką, ale miejsca w środku mnóstwo, zwłaszcza na tylnej kanapie.

Polonezów niestety sobie w rodzinie nie przypominam, ale był okres, że w moim bloku na 9 rodzin było 5 polonezów wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
draba
post 15.11.2010, 11:39
Post #17


Trabant
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Dołączył: 15-11 10
Użytkownik nr: 245



Polonez to moje pierwsze autko biggrin.gif miał już 15 lat a trzymał sie świetnie. Kolor może niezbyt szałowy - ciemnozielony.. ale jeździło mi sie bardzo dobrze. Dbałem o niego jak o dziecko wink.gif i nie było z nim większych problemów. Samochód fajny, wspomnienia jeszcze fajniejsze ale to już historia..
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mały
post 15.11.2010, 19:01
Post #18


Ferrari
****

Grupa: Użytkownik
Postów: 457
Dołączył: 7-08 10
Użytkownik nr: 162



Polonez marzenie PRL-u pożądany przez wielu dostępny tak nielicznym. Ja również doskonale pamiętam jak to auto pojawiło się w naszej rodzinie, było to już 20 lat temu, ale przesiadka z tylnego siedzenia malucha na tylna kanapę poloneza to było coś dla małego dziecka którym byłem, nagle pojawiło się tyle przestrzeni. Bardzo miło wspominam to auto. Niestety obecnie pomału znika ono z krajobrazu naszych miast i wsi, mimo iż jeszcze parę lat temu wraz z erą gazyfikacji przeżywało jeszcze przez moment chwile powrotu do świetności teraz przechodzi już do historii, i jak widzę po opiniach nie tylko ja będę dobrze go wspominać.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
robertos
post 16.11.2010, 19:57
Post #19


Ferrari
****

Grupa: Użytkownik
Postów: 483
Dołączył: 3-07 10
Użytkownik nr: 145



Oczywiście Polonez, ostatnie tchnienie polskiej myśli technicznej w dziedzinie samochodów przed upadkiem komunizmu ale i nic lepszego po upadku w tak masowej postaci nie produkowaliśmy. Co do samego samochodu to oczywiście wiążę z nim wiele wspomnień, jak na swoje czasy oferował dużą przestrzeń bagażową i ciekawe rozwiązanie, nie był zbyt awaryjny i w sąsiadach wzbudzał zazdrość. Przestronne wnętrze oczywiście jak na swoje czasy. Przesiadka z malucha do tego samochodu to było coś, koniec z klaustrofobią. Szkoda że auta te tak wygineły z krajobrazu polskich dróg, ale widocznie nadszedł już na nie czas.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gasia
post 1.12.2011, 23:14
Post #20


Mazda
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 131
Dołączył: 20-09 11
Użytkownik nr: 712



Trzeba przyznać, ze gdy dziś widzimy poloneza przejeżdżającego drogą, w szczególności w większym mieście emocje są bardzo pozytywne. Kilka razy już spotkałam się z sytuacją gdzie przejeżdżał polonez w szczególności starszego typu, na twarzach przechodniów było widać uśmiech. I nie był to uśmiech z pogardy lub złośliwości lecz uśmiech wywołany sentymentem i wspomnieniami o legendarnym polonezie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten temat (1 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:

 

Tropiciel cen Sprzedaj swój samochód Auto szukacz
Kupujesz używane auto?Sprawdź
Czy wiesz, że...

Pierwszy wyścig mistrzostw Formuły 1 rozgrywano na oczach króla Jerzego V?

na starym lotnisku RAF[1] (tor Silverstone) 13 maja 1950 roku. Był jednym z 7 wyścigów które odbyły się w pierwszym sezonie Formuły 1, który ...
 
Test Jeep Compass Limited 2.2 CRD 4x4

Test Jeep Compass Limited 2.2 CRD 4x4

Marka Jeep kojarzy się wszystkim z pojazdami przeznaczonymi do jazdy w terenie. Model Compass posiada także zalety samochodu osobowego. Łączy w sobie wiele cech auta miejskiego i terenowego, funkcjonalność wnętrza z osiągami i właściwościami jezdnymi, ekonomię eksploatacji oraz cenę samochodu kompaktowego. Ten niewielki SUV to najmłodsze dziecko marki Jeep. Po raz pierwszy zaprezentowany został w styczniu 2006 na salonie samochodowym North American International Auto Show w Detroit.
Do tanga trzeba dwojga

Do tanga trzeba dwojga

Japończycy od dawna znani są ze swoich umiejętności jazdy w poślizgu. Oglądanie dwóch egzemplarzy Toyoty FT-86 w zsynchronizowanym driftcie przywodzi na myśl taniec. Mróz w Polsce nie odpuszcza dlatego w wielu miejscach łatwo można wpaść w poślizg..
Infiniti EX37 GT

Infiniti EX37 GT

2008
42.758 km
129.900 PLN
Audi A6 sedan (C6)

Audi A6 sedan (C6)

2009
84.134 km
114.900 PLN
Volvo S80 Kinetic

Volvo S80 Kinetic

2008
113.663 km
59.900 PLN
 
BMW 116i  - 3 door

BMW 116i - 3 door

2011
20 km
75.710 PLN
BMW X5 3,5d

BMW X5 3,5d

2009
113.000 km
179.000 PLN
Infiniti G37 GTX Premium

Infiniti G37 GTX Premium

2010
22.278 km
144.900 PLN
 
Infiniti M30d S Premium

Infiniti M30d S Premium

2010
20.200 km
221.400 PLN
Infiniti M30d GT Premium

Infiniti M30d GT Premium

2010
39.395 km
209.900 PLN
Infiniti FX37 S Limited Edition

Infiniti FX37 S Limited Edition

2009
49.532 km
198.900 PLN
 
Jak wybrać odpowiedni akumulator

Jak wybrać odpowiedni akumulator

Duże mrozy są dla akumulatorów czasem szczególnie trudnym. Dla tych mniej sprawnych takie warunki mogą oznaczać ostateczny koniec. Wówczas kierowca staje przed koniecznością zakupu nowej baterii. Jak nie popełnić kosztownego błędu? Z wyładowanym akumulatorem można poradzić sobie na dwa sposoby. Ani ładowanie go prostownikiem, ani zapalenie samochodu z pomocą innego pojazdu niewiele jednak pomoże, gdy akumulator nadaje się już do wymiany.
Peugeot 508 2.2 HDi GT

Peugeot 508 2.2 HDi GT

W przeszło 200 lat od powstania marki Peugeot, sprawdzamy co oferuje limuzyna służąca oficjelom Parlamentu Europejskiego. 2 lata temu, w okrągły jubileusz istnienia firmy, Peugeot postawił sobie bardzo ambitne cele, mające zmienić oblicze marki ...
 
RSS
Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 8.02.2012 - 9:00