![]() ![]() |
20.10.2009, 22:18
Post
#1
|
|
|
Porsche ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 355 Dołączył: 11-08 09 Skąd: Rydzyna Użytkownik nr: 10 |
Przypomniała mi sie pewna historia: Parę lat temu wybrałem się swoim maluszkiem w okolice Piły. Zatrzymałem się w jakiejś wsi na colę. Zakupy w sklepie chwilkę trwały, była kolejka. W pewnej chwili wbiega do sklepu pan,trzeźwy inaczej. Taki jeden z ze stojących pod sklepem smakoszy piwa.
Pyta: Maluch ! Czyj on ? Mój-odpowiedziałem A on: Bo właśnie odjeżdza Ukradli ? -przestraszyłem się Nie ,on sam odjechał-odpowiedział. W pierwszej chwili uznałem,że wypił o jedno piwo za dużo ale wyjrzałem przed sklep. Co się okazało. Maluch miał zwarcie w rozruszniku,który stale kręcił. A że auto było na biegu więc odjechało. Znalazłem go jakieś 100 m dalej :-) |
|
|
22.10.2009, 19:08
Post
#2
|
|
|
Mercedes ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 219 Dołączył: 29-09 09 Skąd: Wieliczka Użytkownik nr: 31 |
Zawsze powtarzałem, że stare auta mają duszę
Tak w gruncie rzeczy to trochę niebezpieczna sytuacja, z tego co wiem, rozrusznik to dość mocna bestia jest, nawet w kodeksie drogowym jest chyba zapis, że jeśli samochód zgaśnie np. na przejeździe kolejowym i nie daje się uruchomić to należy wrzucić biegi i zjechać "na rozruszniku", choc ja osobiście nigdy nie próbowałem takiej sztuki. |
|
|
22.10.2009, 21:33
Post
#3
|
|
|
Porsche ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 355 Dołączył: 11-08 09 Skąd: Rydzyna Użytkownik nr: 10 |
W rozruszniku siła. Ta sytuacja dała temu dowód. A skoro piszesz o sile rozrusznika napisze coś co często robiłem jeżdząc maluszkiem. Jak wiecie Fiacik to awaryjny samochód. A jak sie zepsul trzeba bylo go naprawić. Garaż z kanałem miałem troszke wyżej niż poziom gruntu. Nie było szans wepchnąć zepsutego malucha do garażu . Dlatego w sytuacjach krytycznych wjeżdzałem na rozruszniku. I wbrew pozorom to był inny rozrusznik i inny maluch niż w opowieści nr. 1
|
|
|
23.10.2009, 17:11
Post
#4
|
|
![]() BMW ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 255 Dołączył: 28-09 09 Skąd: Racibórz Użytkownik nr: 29 |
Nie ryzykowałbym takiej jazdy na rozruszniku, zawsze nie uczono, że trzeba kręcić jak najkrócej i nawet jak auto nie chce zapalić to nie wolno go trzymać zbyt długo na rozruchu. Mam wrażenie, że to taki element, który łatwo spalić. Mi na przykład kiedyś zawiesił się rozrusznik i wył cały czas mimo wyłączonego silnika, a jednocześnie zaczął kopcić - pomógł sąsiad, który szybko podbiegł i zerwał klemę z akumulatora.
|
|
|
26.04.2010, 21:26
Post
#5
|
|
|
Ford ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 81 Dołączył: 19-04 10 Skąd: Południe Użytkownik nr: 100 |
Hahaha no to ja już sobie wyobrażam jakie musiałeś mieć na twarzy zdziwko jak wyszedłeś ze sklepu i zobaczyłeś, że Twoja bryka "ucieka"
|
|
|
12.05.2010, 14:11
Post
#6
|
|
|
Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 23 Dołączył: 8-05 10 Użytkownik nr: 111 |
Dobrze, że nic sie nie stało. Opowieść brzmi śmiesznie, ale mogło dojść do jakiejś tragedii. Fakt, mogły być gdzieś dzieci, ludzie jakieś zwierze itd. Dobrze, że to był maluch a nie inny droższy samochód:) bo mógł wylądować gdzieś w jakimś murze. Ja zawsze pamiętam aby ręczny zaciągnać tak w razie wu, choć sama nie wiem jak to jest, ale i tak czasem zerkam na auto jak stoję gdzieś w sklepie.
|
|
|
29.06.2010, 15:40
Post
#7
|
|
|
Ford ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 81 Dołączył: 19-04 10 Skąd: Południe Użytkownik nr: 100 |
Dobrze, że nic sie nie stało. Opowieść brzmi śmiesznie, ale mogło dojść do jakiejś tragedii. Fakt, mogły być gdzieś dzieci, ludzie jakieś zwierze itd. Dobrze, że to był maluch a nie inny droższy samochód:) bo mógł wylądować gdzieś w jakimś murze. Ja zawsze pamiętam aby ręczny zaciągnać tak w razie wu, choć sama nie wiem jak to jest, ale i tak czasem zerkam na auto jak stoję gdzieś w sklepie. Gabi masz dobry patent- wyrobić sobie taki odruch bezwarunkowy żeby zawsze zaciągać ręczny. Ja nigdy nie pamietam, chociaż często parkuje samochód tak ok 50 m do górki, czyli wystarczy kilka pijanych łebków, i glupi pomysł w łysył łbie żeby zepchnać moje maleństwo z tej górk.eeeh musze sie nauczyć.... |
|
|
![]() ![]() |
Najczęściej przeglądane
Ostatnio dodane
Najnowsze zdjęcia
| MotoKobiety | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoFoto | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Concept Cars | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoPrzestroga | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Volvo XC60 2,4d Kinetic2009
66.862 km
109.900 PLN
|
Infiniti M37 S Premium2010
18.471 km
194.900 PLN
|
Audi A6 Quattro Avant 3,0 TDI2008
115.000 km
112.300 PLN
|
Infiniti EX30 D GT Premium2010
37.526 km
176.900 PLN
|
Lexus GS450 Hybryda2008
110.875 km
124.900 PLN
|
Volvo S60 Automat2011
34.760 km
112.900 PLN
|
Porsche Cayenne S2007
119.930 km
134.900 PLN
|
Audi A82009
113.018 km
179.900 PLN
|
Volvo XC60 2,4d Automat2009
81.444 km
122.900 PLN
|
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 23.05.2012 - 6:17 |