![]() ![]() |
10.10.2009, 13:58
Post
#1
|
|
![]() Mercedes ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 169 Dołączył: 28-09 09 Skąd: Łętownia Użytkownik nr: 30 |
Tak pomyślałam, że może mili i mądrzy PANOWIE powiedzą mi, na co trzeba patrzeć w samochodzie, żeby się nie zepsuł? Chodzi mi o to, że faceci to zazwyczaj INSTYNKTOWNIE wiedzą jak coś jest nie tak i trzeba coś naprawić, a ja na przykład NIE. Wiem, że jak się kontrolka oleju zaświeci to MASAKRA, ale tak poza tym to niewiele wiem. Macie jakieś porady dla PAŃ? Tylko bez głupich komentarzy proszę!
|
|
|
10.10.2009, 19:33
Post
#2
|
|
|
Bentley ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 314 Dołączył: 11-08 09 Skąd: Rydzyna Użytkownik nr: 10 |
Dlaczego od razu głupie komentarze ? Dobre pytanie. Obojętnie na co będziesz patrzeć Tygrysek może się zepsuć. Ale jesli będziesz spostrzegawcza w porę zauważysz "objawy" ,które powinny Cie skłonić do zainteresowania sie sprawnością auta. Generalnie mozna to ująć tak: Każde odstępstwo od normy jest sygnałem alarmowym. Luzy w kierownicy,ściąganie przy hamowaniu,inna praca silnika,trudniejsza zmiana biegów-cokolwiek. Oczywiscie z wieloma rzeczami można jakiś czas jezdzić ale cała tajemnica w tym,żeby drobna awaria nie przerodziła się w większą. Dlatego obserwuj zachowanie swojego Opelka i w razie wątpliwości-pytaj fachowców.
A co do kontrolki oleju...to zależy. Chwilowe mrugnięcia (np. na zakrętach) to nie masakra.O znaczają po prostu zbyt niski poziom oleju. Trzeba dolać i sprawdzić dlaczego tak sie dzieje. Dlaczego auto "zjada olej" . A najlepiej jak od czasu do czasu zajrzysz pod maskę i sprawdzisz poziom oleju. To naprawdę prosta czynność. :-) |
|
|
11.10.2009, 9:11
Post
#3
|
|
|
Ferrari ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 219 Dołączył: 29-09 09 Skąd: Wieliczka Użytkownik nr: 31 |
Rozumiem Amanda, że chodzi Ci o takie codzienne użytkowanie samochodu, tak? Jeśli dobrze zrozumiałem, to tak jak rydzyniak już wspomniał, trzeba sprawdzać olej, czyli czy go przypadkiem nie brakuje.
Musisz otworzyć sobie maskę, wziąć szmatkę, wyciągnąć bagnet (taki drut zakończony kółeczkiem, jak otworzysz maskę, to powinnaś go bez problemu znaleźć) i na nim są kreseczki. Wyciągasz go z silnika, wycierasz, po czym wkładasz jeszcze raz, znów wyciągasz i patrzysz, czy poziom oleju zawiera się między tymi wspomnianymi kreseczkami. Jeśli tak, to OK, jak brakuje - dolewasz. |
|
|
11.10.2009, 11:04
Post
#4
|
|
![]() Bentley ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 255 Dołączył: 28-09 09 Skąd: Racibórz Użytkownik nr: 29 |
Droga Barbie, może warto odłożyć magazyn "Avanti" na półkę, a zagłębić się w instrukcję użytkowania samochodu, jeśli jej nie masz na pewno jest w internecie. Znajdziesz tam objaśnienie wszystkich piktogramów (tych małych rysuneczków) na desce rozdzielczej oraz takie wartości jak ciśnienie w kołach, ilość i rodzaj oleju, ilość i rodzaj płynu chłodniczego, wraz z opisem jak sprawdzić ich poziom. W każdej instrukcji jest też dział pt. "przygotowanie samochodu do jazdy", naprawdę polecam przeczytać - może dowiesz się czegoś nowego o swoim "tygrysku".
|
|
|
11.10.2009, 13:56
Post
#5
|
|
![]() Mercedes ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 169 Dołączył: 28-09 09 Skąd: Łętownia Użytkownik nr: 30 |
Tak, chodziło mi właśnie o to, na co trzeba zwracać uwagę tak CODZIENNIE jak się jeździ.
Co to są luzy w kierownicy? I jak poznać INNĄ pracę silnika? Jak do tej pory ten olej to zawsze mi ktoś sprawdzał, nigdy nie próbowałam SAMA i chyba NIE BĘDĘ próbować, bo jeszcze coś popsuję! Nawet nie wiem, gdzie czego szukać! A ty, smerfik, nie mów do mnie BARBIE! Nic ci nie zrobiłam, żebyś mnie OBRAŻAŁ! Typowy facet! |
|
|
11.10.2009, 16:56
Post
#6
|
|
![]() Bentley ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 363 Dołączył: 26-09 09 Skąd: Kielce Użytkownik nr: 26 |
Kolega Smerfik słusznie wspomniał o instrukcji, moim skromnym zdaniem każdy kierowca powinien do niej zajrzeć, czytanie nie boli.
CYTAT Co to są luzy w kierownicy? jedziesz sobie powoli i delikatnie poruszasz kierownicą lewe-prawo, dzięki temu widzisz czy samochód reaguje od razu, czy też np. 2cm obrotu kierownicą jest jałowe CYTAT I jak poznać INNĄ pracę silnika? Jeśli silnik zawsze robił brum brum brum, a teraz robi brum cyk bru brum cyk brum - to to jest inna praca silnika. |
|
|
11.10.2009, 18:30
Post
#7
|
|
![]() Mercedes ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 169 Dołączył: 28-09 09 Skąd: Łętownia Użytkownik nr: 30 |
Ja nie mam instrukcji, a zanim ją znajdę w internecie to miną WIEKI! Więc może możecie mi to jakoś streścić?
Jak jadę i ruszam kierownicą, to się skręca - to chyba dobrze, nie? Tylko jak stoi w miejscu, to się nie chce skręcać... STRASZNIE się trzeba namęczyć przy kręceniu kierownicą!! Nie mam pojęcia, jak robi mój silnik! Nigdy się nad tym NIE zastanawiałam, bo I TAK nic nie usłyszę jak coś nie będzie tak jak powinno być. Można jakoś inaczej niż na UCHO zobaczyć, że się silnik psuje? |
|
|
11.10.2009, 19:17
Post
#8
|
|
|
Bentley ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 314 Dołączył: 11-08 09 Skąd: Rydzyna Użytkownik nr: 10 |
Jeśli silnik zawsze robił brum brum brum, a teraz robi brum cyk bru brum cyk brum - to to jest inna praca silnika. Ta definicja powinna wejść na stałe do szkół nauki jazdy :-) Amanda, na ucho raczej niewiele zobaczysz :-) A złą pracę silnika można poznać na parę sposobów. Samochód gorzej przyspiesza,gaśnie na skrzyzowaniu,spala dużo więcej niż zwykle. Są różne objawy . A co do kierownicy. Jak auto stoi z wyłączonym silnikiem i nie chce skręcać to znaczy ,że masz wspomaganie kierownicy i jest to jak najbardziej prawidłowe. Ale jeśli przy wolnej jezdzie,podczas skręcania zaczyna wyć-zainteresuj się pompą wspomagania :-) |
|
|
12.10.2009, 8:16
Post
#9
|
|
![]() Bentley ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 292 Dołączył: 29-09 09 Skąd: Pruszcz Gdański Użytkownik nr: 32 |
Amando, ja Ci mogę doradzić, żebyś zawsze woziła ze sobą płyn do spryskiwaczy. Wprawdzie nie ma to wiele wspólnego ze stanem technicznym samochodu, ale może ogromnie wpłynąć na bezpieczeństwo - jeśli w brzydki, mokry dzień skończy Ci się płyn, to w pewnym momencie przestaniesz cokolwiek widzieć.
A wiecie, gdzie się najlepiej sprawdza, czy zawieszenie jest w porządku w samochodzie? - na progach zwalniających! |
|
|
12.10.2009, 10:22
Post
#10
|
|
|
Bentley ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 314 Dołączył: 11-08 09 Skąd: Rydzyna Użytkownik nr: 10 |
Tylko podpowiedz Amandzie ,żeby nie najezdzała na próg zbyt szybko. Jeszcze zostawi koła od Tygryska na progu a karoseria pojedzie dalej :-)
Polskie drogi są jednym wielkim odcinkiem testującym nasze zawieszenia. Ostatnio np. w Sieradzu drogowcy robili "kwadratowe wycinanki" na krajowej 12 ,których oczywiście niczym nie oznaczali. Jechałem tam w nocy i miałem loterię. Trafię na dziurę czy nie... A co do płynu - to prawda. Najgorsza jest pogoda w tym okresie. Mżawka,delikatne błoto ,które spod kół samochodów chlapie na wszystkie strony i co 500 m czyszczenie szyby gwarantowane. |
|
|
12.10.2009, 16:11
Post
#11
|
|
![]() Mercedes ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 169 Dołączył: 28-09 09 Skąd: Łętownia Użytkownik nr: 30 |
Ej, no ale na tyle inteligentna to ja jestem, żeby ZWALNIAĆ przed progami!! Więc nie macie się co martwić!
Ale właściwie to co z nimi? Dlaczego na PROGACH się sprawdza zawieszenie? Bo jak wjedzie to jest wyżej i lepiej widać? Szczerze? - Nie wiem, gdzie się dolewa ten płyn do wycieraczek. NAPRAWDĘ większość rzeczy robi za mnie tata albo chłopak. Ale jeśli to jest gdzieś w łatwym miejscu, to możecie mi wytłumaczyć, to zacznę robić SAMA! |
|
|
12.10.2009, 18:47
Post
#12
|
|
![]() Bentley ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 363 Dołączył: 26-09 09 Skąd: Kielce Użytkownik nr: 26 |
Jak czytam takie posty to jestem za przywróceniem kar cielesnych w szkołach, a nawet skłaniam się ku aborcji haha
Amando, na dziurach, nierównościach, koleinach i progach można usłyszeć stuki w zawieszeniu. Często samochód na asfaltowej drodze jedzie cichutko i równo jak po szynie jednak nie oznacza to, że wszystko jest w porządku, dopiero na nierównościach odzywają się zużyte elementy zawieszenia. |
|
|
13.10.2009, 10:24
Post
#13
|
|
|
Bentley ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 314 Dołączył: 11-08 09 Skąd: Rydzyna Użytkownik nr: 10 |
Jak czytam takie posty to jestem za przywróceniem kar cielesnych w szkołach, a nawet skłaniam się ku aborcji haha Amando, na dziurach, nierównościach, koleinach i progach można usłyszeć stuki w zawieszeniu. Często samochód na asfaltowej drodze jedzie cichutko i równo jak po szynie jednak nie oznacza to, że wszystko jest w porządku, dopiero na nierównościach odzywają się zużyte elementy zawieszenia. Tekst z progiem brzmiał prawie jak złota myśl. Amanda wcale zle nie kombinuje. Sam kiedyś cos robiłem pod samochodem najeżdzając wcześniej dwoma kołami na krawężnik. Rzeczywiscie wiecej widać . Ale na progu zwalniającym bym sie tego nie podjął :-) |
|
|
13.10.2009, 12:43
Post
#14
|
|
![]() Bentley ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 292 Dołączył: 29-09 09 Skąd: Pruszcz Gdański Użytkownik nr: 32 |
Oj koledzy, my - dziewczyny, czasami naprawdę zupełnie nie znamy się na tym, co tam w tych naszych autkach się dzieje. A pomysł z progiem zamiast podnośnika mnie osobiście bardzo rozbawił
Macie rację, że często na ładnej drodze (co, jak już wiemy, jest rzadkością w naszym kraju) samochód zachowuje się super, natomiast potem u mechanika wychodzi, że wcale tak super nie jest. Amando, wyczul swoje ucho na dziwne rzeczy, które dzieją się z Twoim autkiem i nie bój się pytać - lepiej zapytać o błahostkę, niż przeoczyć jakiś niepokojący sygnał. |
|
|
13.10.2009, 15:29
Post
#15
|
|
|
Polonez ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 54 Dołączył: 20-08 09 Użytkownik nr: 14 |
Macie racje dziewczyny.Uważajcie co sie dzieje z samochodem. Dzisiaj widziałem taki obrazek. Jechała sobie Pani Hondą,pokonała skrzyżowanie skręcając w lewo i nagle stanęła z autem przechylonym na bok. Nie wiedzialem o co chodzi dopóki nie spojrzałem dalej. Auto stało a przednie prawe koło spokojnie kontynuowało jazdę :-)
|
|
|
13.10.2009, 16:40
Post
#16
|
|
|
Ferrari ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 219 Dołączył: 29-09 09 Skąd: Wieliczka Użytkownik nr: 31 |
dex, chcesz powiedzieć, że tej pani się odkręciło koło? W czasie jazdy? Jeśli tak, to dziewczyny - naprawdę uważajcie, żeby Wam się nigdy coś takiego nie przytrafiło
Amando, jeśli chodzi o dolewanie płynu do spryskiwaczy, to ciężko takie coś na odległość wytłumaczyć. Najlepiej by było, gdyby Ci ktoś pokazał, bo to w każdym samochodzie może być w troszkę innym miejscu. |
|
|
13.10.2009, 17:11
Post
#17
|
|
|
Polonez ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 54 Dołączył: 20-08 09 Użytkownik nr: 14 |
Sądząc po elementach,które sie toczyły koło urwało się "z czymś" . Coś wystawało poza obrys felgi.
Dobrze ,że to się stało w mieście. Strach pomysleć co by było gdyby zdarzyło się to na jakiejs "szybszej"drodze. |
|
|
13.10.2009, 18:00
Post
#18
|
|
![]() Bentley ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 363 Dołączył: 26-09 09 Skąd: Kielce Użytkownik nr: 26 |
Jeśli kółko urwało się "z czymś", to zapewne ze zwrotnicą, nie ma raczej innego elementu, który mógłby się oderwać. Co najlepsze, takie rzeczy nie biorą się znikąd, poluzowane sworznie musiały wcześniej dawać o sobie znać, jakimiś zgrzytami lub stukami. Zresztą odkręcające się koło też wydaje regularne stuki, które powinny zainteresować każdego kierowcę.
|
|
|
13.10.2009, 20:26
Post
#19
|
|
![]() Mercedes ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 169 Dołączył: 28-09 09 Skąd: Łętownia Użytkownik nr: 30 |
Ej ale może dalibyście mi jakieś porady jeszcze, co?! A wy sobie tutaj o jakichś zwrotnicach rozmawiacie - nie wiem, czy wiecie, ale temat dotyczy SAMOCHODÓW, a nie POCIĄGÓW!!
Wiel, a powiedz mi, czy ja mam przed zimą spuścić ten płyn do wycieraczek i wlać taki na zimę? Bo to coraz zimniej się robi i ten płyn co mam to mi nie zamarznie? I co w ogóle muszę jeszcze zrobić PRZED zimą? Bo to będzie moja pierwsza zima na drodze... |
|
|
13.10.2009, 20:40
Post
#20
|
|
|
Polonez ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 54 Dołączył: 20-08 09 Użytkownik nr: 14 |
Droga kolezanko oczywiście ,że musisz wymienić płyn do spryskiwaczy na zimowy. Letni zamarznie Ci przy pierwszych mrozach i z powrotem stanie sie cieczą przy wiosennych roztopach. A oprócz tego podstawa: Zmien opony na zimowe. Z pewnościa będzie Ci łatwiej. A jak spadnie pierwszy śnieg znajdz pusty placyk,drogę i ćwicz poslizgi swoim samochodem. Wytrenuj co powinnaś robić ,żeby wyprowadzić auto z poslizgu. To cenna umiejętność. Może Ci pomóc jak wpadniesz w poślizg na prawdziwej drodze. Czego Ci oczywiście nie życzę. |
|
|
![]() ![]() |
Najczęściej przeglądane
Ostatnio dodane
Najnowsze zdjęcia
| MotoKobiety | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoFoto | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Concept Cars | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoPrzestroga | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
AUDI A4 Avant 1.8 T FSI2008
60.000 km
118.000 PLN
|
PORSCHE Cayman S2006
35.000 km
159.000 PLN
|
AUDI S3 Special2007
26.000 km
99.000 PLN
|
BMW serii 12004
110.000 km
44.900 PLN
|
AUDI R8 V10 5,2 FSI2009
8.000 km
759.900 PLN
|
Porsche Cayenne 3,6 V62008
36.000 km
199.100 PLN
|
BMW 320d (E46)2003
125.000 km
39.900 PLN
|
Infiniti G37S - wersja europejska2009
8.000 km
181.000 PLN
|
Infiniti G37GTX sedan - wersja europejska2009
1.500 km
184.000 PLN
|
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 6.09.2010 - 22:47 |