![]() ![]() |
7.03.2010, 20:19
Post
#1
|
|
|
Ford ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 93 Dołączył: 26-10 09 Użytkownik nr: 41 |
Jak mnie wkurza jak kierowcy wyrzucają pety za okno! Nie rozumiem tego. Denerwuje mnie, że potem po poboczach się tego walają całe sterty, to samo jest przy przystankach. Naprawdę tak ciężko jest posprzątać po sobie, a właściwie to nawet nie posprzątać tylko nie śmiecić? Bez sensu to jest. Na swój ogródek to ciekawe, czy by sobie wyrzucali. Powinny być za to też punkty karne, tak samo jak za ogólny brak kultury za kierownicą.
|
|
|
10.03.2010, 18:29
Post
#2
|
|
![]() Bentley ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 277 Dołączył: 24-10 09 Skąd: Zielona Góra City Użytkownik nr: 40 |
No wiesz, oni sobie może nawet nie zdają sprawy. Bo pewnie myślą sobie: "A co tam jeden mały pecik"
Ja się właściwie mogę dołączyć do prośby, pecik do pecika i się robi góra pecików |
|
|
11.03.2010, 19:45
Post
#3
|
|
![]() Bentley ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 255 Dołączył: 28-09 09 Skąd: Racibórz Użytkownik nr: 29 |
Takich martwych przepisów jest wiele, choćby ten o sprzątaniu psich klocków, śnieg stopniał i widać jak wszyscy dzielnie całą zimę sprzątali.
Co z tego że nie wolno palić na przystanku, często jest tak, że stoi taki cham palacz kawałek dalej, podjeżdża tramwaj, on z tym petem biegnie do niego, staje na schodkach, zaciąga się ostatni raz, wyrzuca niedopałek na chodnik, a ostatnią chmurę dymu wypuszcza z płuc do tramwaju, zaraz po zamknięciu drzwi. Powinni zakazać tego świństwa, niech sobie w domu smrodzą. |
|
|
23.04.2010, 23:48
Post
#4
|
|
|
Fiat ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 61 Dołączył: 19-04 10 Użytkownik nr: 101 |
Jak stoje na przystanku pod wiata i ktos mi smrodzi to zwracam uwage nie raz sie juz musialam klocic ale wybaczcie, jak na przyklad pada deszcz toniech wyjdzie i moknie ten ktory powinien wyjsc, a nie ja dlatego ze nie mam ochoty wdychac smierdzacego dymu. O tym, o czym pisze Smerfik czyli o "Ostatnim machu" i wypuszczeniu dymu dopiero w środku pojazdu to już w ogóle przesada. a poza tym powinni zrobic osobny wagon w tramwaju albo autobus podzielic na dla palacych i niepalacych. Bo czesto jak jade w autobusie to stoje obok kogos od kogo smierdzi jak z popielniczki jak oddycha. normalnie idzie zwymiotowac....
|
|
|
27.04.2010, 12:29
Post
#5
|
|
|
Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 37 Dołączył: 15-04 10 Skąd: Malbork Użytkownik nr: 92 |
Jestem palaczem. Przyznaje sie i pewnie zostane tu zjechany:) tylko, że moim zdaniem to wszystko zalezy od czlowieka. Jeden jest kulturalny a drugi to zwykly cham. Ja siebie zaliczam do tych pierwszych. Rozumiem ze komus moze przeszkadzac dym i nie palę na przystanku, tylko stane sobie za przystankiem, albo obok. A kiepa zawsze wyrzycam do smietnika. Co do wyrzucania przez okno to tez sie w to nie bawie bo od tego jest popielniczka w samochodzie:) wygodniej jest do popielniczki bo jak probowałem kiedys przez okno to potem z tylu na siedzeniach pelno popiolu lezało... a tego nie lubie:) także nie jedźcie po wszystkich:) sa również ludzie kulturalni w tym kraju:)
|
|
|
29.04.2010, 12:47
Post
#6
|
|
|
Ford ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 81 Dołączył: 19-04 10 Skąd: Południe Użytkownik nr: 100 |
Damian to ciesz się, że na siedzeniach z tyłu leżał tylko popiół. Jechałam kiedyś z moją koleżanką w samochodzie, ona była kierowcą. Paliła papierosa i wyrzuciła kipa przez okno. Po parku minutach czujemy, że coś się pali, byłyśmy pewne, że to śmierdzi z drogi, albo, że ktoś opony pali. No i za pare chwil zobaczyłyśmy maleńki dymek unoszący się z tyłu i przesuwający w naszą stronę. Okazało się, że wyrzucając kipa przez okno, ciśnienie powietrza wcisnęło go z powrotem do środka samochodu, i upadł na tylnie siedzenie wypalił dziurę a następnie zaczęła się palić gąbka w siedzeniu. Całe szczęście, że pet wpadł z powrotem do samochodu, nie spadł na ramię czy za plecy koleżanki, bo mogłaby spowodować jakiś wypadek przez oparzenie.
|
|
|
29.04.2010, 20:11
Post
#7
|
|
|
Trabant ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 18 Dołączył: 21-04 10 Użytkownik nr: 103 |
No niestety… Dla mnie palenie w samochodzie to totalna głupota. Szczególnie, jeśli robi to kierowca podczas jazdy… Jak tak można? Stwarza on w ten sposób zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu. Niech wam się te tapicerki spalą całkiem. Może dzięki temu, co niektórzy nauczyliby się zachowywania zdrowego rozsądku podczas jazdy. Palenie to przecież ogólnie szczyt głupoty. Mało tego, że trujecie siebie to jeszcze zanieczyszczacie otoczenie tymi petami. Wygląda to obrzydliwie. A wsiadanie do samochodu palacza to koszmar, tapicerka śmierdzi dymem i wywietrzyć to się tego nie da, na ten smród to żadne odświeżacze nie pomogą. Nawet po myciu tapicerki i czego tylko to czuć. Fuuj…
|
|
|
6.05.2010, 17:14
Post
#8
|
|
|
Ford ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 81 Dołączył: 19-04 10 Skąd: Południe Użytkownik nr: 100 |
Szymon- to czy ktoś się truje czy nie zostaw decyzji palacza. Totalną głupotą jest wypominanie dorosłym ludziom, że robią źle. "Życzliwe" życzenia, aby spalić tapicerkę również są nie na miejscu. W moim aucie nie pozwalam palić, ale niestety zdarza się wiele razy, że gdy wiozę jakiegoś palacza, a ten skończy palić przed wejściem do auta a następnie rozmawiamy i on mówi czy w ogóle oddycha to można paść..... wstrętny smród....
|
|
|
11.05.2010, 11:47
Post
#9
|
|
|
Mazda ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 103 Dołączył: 15-04 10 Skąd: Katowice Użytkownik nr: 91 |
A ja palę. I dobrze mi z tym. I dodam jeszcze, że będę palić aż mi się nie znudzi, albo dopóki będę chciała. Szymonie, nie życzę sobie głupich gadek o tym, jak to ma mi się tapicerka spalić, a tym bardziej o tym, że niszczę sobie zdrowie. Nie palę Twoimi płucami, ani w Twoim towarzystwie, więc daruj sobie. Petów nie wyrzucam za okno, bo jestem wychowana- mam od tego popielniczkę. Z przystanków rzadko korzystam, ale jak już jestem zmuszona, to żeby zapalić wychodzę poza wiatę. Obojętnie czy pada czy sypie czy świeci słońce palę za wiatą, bo nie każdy musi lubić mój dym. Jak dla mnie, obok śmietników powinni stawiać popielniczki, bo nie ma gdzie wyrzucać i gasić petów.
|
|
|
![]() ![]() |
Najczęściej przeglądane
Ostatnio dodane
Najnowsze zdjęcia
| MotoKobiety | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoFoto | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Concept Cars | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoPrzestroga | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
AUDI A4 Avant 1.8 T FSI2008
60.000 km
118.000 PLN
|
PORSCHE Cayman S2006
35.000 km
159.000 PLN
|
AUDI S3 Special2007
26.000 km
99.000 PLN
|
BMW serii 12004
110.000 km
44.900 PLN
|
AUDI R8 V10 5,2 FSI2009
8.000 km
759.900 PLN
|
Porsche Cayenne 3,6 V62008
36.000 km
199.100 PLN
|
BMW 320d (E46)2003
125.000 km
39.900 PLN
|
Infiniti G37S - wersja europejska2009
8.000 km
181.000 PLN
|
Infiniti G37GTX sedan - wersja europejska2009
1.500 km
184.000 PLN
|
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 9.09.2010 - 17:18 |