![]() ![]() |
3.06.2010, 13:20
Post
#1
|
|
|
Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 27 Dołączył: 2-06 10 Użytkownik nr: 118 |
Słuchajcie, za jakiś czas wracam do pracy i to jest powód dla którego musze kupić samochód...Które autko jest najlepsze jeśli chodzi o poruszanie się po drodze z wioski do miasta, na małe zakupy itd. Obecnie jeżdzę skuterkiem, ale czas to zmienić. Autko jest wygodniejsze. Które auto mało pali i najlepiej się nadaje do jazdy po mieście? Od razu zaznaczę, że nie mam dużo pieniędzy na to autko. Myślę, cos w granicach do 6 tyś...
|
|
|
3.06.2010, 23:55
Post
#2
|
|
|
Ford ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 106 Dołączył: 1-06 10 Skąd: Kock Użytkownik nr: 114 |
W granicach 6 tysięcy nie ma raczej zbyt dużego wyboru. Piszesz, że zależy Ci na samochodzie na co dzień, do pracy i na zakupy, dobrze rozumiem? Skoro tak, to - wnioskuję - na pierwsze miejsce wysuwa się stan techniczny potencjalnego nabytku. Generalnie, samochodów w cenie do 6.000 zł wybór jest spory, natomiast gdyby myśleć o pojazdach w dobrym stanie, gwarantujących(?) przynajmniej w jakimś stopniu, wybór znacznie się zawęża. Zostaje oczywiście segment najmniejszy - typu Cinquecento, Seicento itp. Moim zdaniem, bardzo dobrym wyborem byłby Volkswagen Polo. Nie wiem tylko, czy za naprawdę godny zaufania egzemplarz nie trzeba by dołożyć jeszcze ze dwóch czy trzech tysięcy do tych sześciu, o których mówiłaś.
Pozdrawiam, -------------------- |
|
|
5.06.2010, 15:45
Post
#3
|
|
|
Ford ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 106 Dołączył: 1-06 10 Skąd: Warszawa Użytkownik nr: 116 |
Polo to niezły wybór, choć za egzemplarz zadbany, w dobrym stanie, trzeba by pewnie zapłacić z osiem tysięcy. Jeżeli nawet nie więcej. Mnóstwo VW na rynku jest sprowadzonych z Niemiec i - choćby nawet zaklinano się, że "od dziadka spod Kolonii, jeździł tylko po zakupy" - bardzo uważać trzeba na ich stan. Niestety większość to jednak odrzuty. A i tak, nawet najlepsze egzemplarze mają w zwyczaju robić różne głupie numery, o jakich nie śniło się filozofom.
Inna sprawa, że 6.000 to kwota, jaką zainwestować można w samochód wyższej klasy. Z tym tylko, że należy liczyć się z koniecznością włożenia drugiej szóstki w "przygotowanie tego cuda do życia"... -------------------- |
|
|
5.06.2010, 21:34
Post
#4
|
|
|
Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 31 Dołączył: 2-06 10 Użytkownik nr: 119 |
Oj za tyle kasy to cięzko coś znaleź..może być tak że coś kupisz a za moment się zepsuje. Może lepiej weź kredyt i kup takie auto , które starczy na dłużej. No ostatecznie myslę, że jakiś golfik lub ford K możmna kupić. Oczywiście nie nowy ale z 95 roku, mozę troszkę nowszy. Daj znac co kupisz bo sama jestem ciekawa co to będzie. Cięzko za tyle kasy coś wymyslec, wolalałbym na twoim miejscu nie ryzykować - lepije dołożyć i bedizesz miała super samochód.
|
|
|
17.06.2010, 16:23
Post
#5
|
|
|
Polonez ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 53 Dołączył: 8-06 10 Skąd: Piła Użytkownik nr: 124 |
Za takie pieniądze (6 tysięcy) mój kolega kupił na przełomie kwietnia i maja seata cordobę rocznik '96 z silnikiem 1.6l. Jedynym "bajerem" w samochodzie są co prawda poduszki powietrzne dla kierowcy i pasażera, ale autko jeździ dość sympatycznie. 5 osób się mieści bez problemu a i bagażnik się zapakuje. Jeśli będziesz miała okazję kupić coś takiego, to jeśli auto nie będzie się psuło, to powinnaś być w zupełności zadowolona.
|
|
|
18.06.2010, 23:22
Post
#6
|
|
|
Trabant ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 2 Dołączył: 18-06 10 Użytkownik nr: 130 |
Polecam Nissana Micra k11. Za 6 tys. można kupić już auto w dobrym stanie w roczniku 96-97, mówię o silniku 1.0 16 zaworowym, abs, wspomaganie kierownicy i przynajmniej jedna poduszka powietrzna. Spełni twoje wymagania idealnie, jest małe, zwrotne, nisko awaryjne. Idealnie nadaje się do jazdy po mieście ponieważ łatwo się nim parkuje, a przy okazji dużo da się włożyć do bagażnika przy złożonych siedzeniach. Mało pali, w cyklu miejskim po wyczuciu samochodu spalanie osiągnie około 6l. Zaawansowana technologia chłodzenia silnika powoduje że silnik szybko się nagrzewa (szybko wyłącza ssanie, co się przydaje zimą) jak i też nie zagotuje się latem w czasie jazdy po mieście i stania w korkach. Dodam również że Japończycy zastosowali bardzo ciekawe rozwiązanie, w czasie gdy silnik pracuje na obrotach jałowych po kilku sekundach obroty spadają, silnik dalej pracuje ale znacznie wolniej. Przy zakupie należy obejrzeć prace silnika ale też karoserie tzn. progi i pas przedni, bardzo szybko ulega korazji. Jeżeli kupisz te auto to służę pomocą bo sam ma tę micre i znam ją od poszewki, wprowadziłem kilka ciekawych zmian jak i spędziłem trochę czasu nad wieloma częściami od niej.
|
|
|
29.06.2010, 7:20
Post
#7
|
|
|
Audi ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 171 Dołączył: 29-06 10 Skąd: silesia Użytkownik nr: 134 |
Polecam Seicento, chociaż nie jestem zwolennikiem aut ze znaczkiem Fiata, ale jeżeli zdecydujesz się na to autko to tylko Sporting z silnikiem z 1,1. Ma to niezłe kopytko, nieźle się prowadzi, dużo mocy. Chyba, że coś z lepszej półki, proponuję forda fiestę najlepiej z silnikiem diesla. Części nie są drogie, autka porządne, chociaż do diesli fordowskich można mieć wiele zastrzeżen. Z diesli polecam wszystkie francuskie, świetne silniki, eksploatacja tania, tylko części zbyt drogie. Czyli może jakiś mały peugoet, renaulta nie polecam. Może jeszcze cytrynka malusieńka nie byłaby zła. Więc pozostaje mimo moich uprzedzeń Fiat Seicento Sporting z silnikiem benzynowym 1,1. Kobiety jednak mają swoje upodobania, auto ma jeździć, ale bardziej wygladać, a to już indywidualna sprawa każdej kierowni-czki.
|
|
|
29.06.2010, 10:34
Post
#8
|
|
|
Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 27 Dołączył: 9-06 10 Skąd: Poznań Użytkownik nr: 125 |
Francuzy są tanie w eskploatacji dopóki nie spaprze się elektronika. Na tym portfel traci najwięcej - mowa oczywiście o nowszych modelach. W starszych się nie orientuję, ale obawiam się, że może być bardzo podobnie. Seicento jak najbardziej ok, chociaż strasznie mało miejsca, zwłaszcza z tyłu. Lepsze stare punto, ale nie wiem czy dostanie się takie za 6 tysięcy.
|
|
|
29.06.2010, 17:16
Post
#9
|
|
|
Trabant ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 2 Dołączył: 29-06 10 Użytkownik nr: 136 |
Również długi czas poszukiwałem samochodu oszczędnego i taniego w eksplantacji. Próbowałem w różnych modelach aż natrafiłem na Opla Corsę B silnik benzyna + LPG 1.0 i 12v 54KM. Przede wszystkim koszty opłat bardzo niskie, następnie części eksploatacyjne bardzo tanie. Co do awaryjności silnika to ok roku nie miałem żadnej usterki. Wymieniłem tylko paski, płyny, oleje i klocki. Teraz przejdźmy do ceny. Cena samochodu z roku 1997 z dosyć dobrym wyposażeniem (el. szyby i lusterka, 2 x poduszka, szyberdach el. wspomaganie kierownicy, w bardzo dobrym stanie z ważnymi opłatami wyniosła mnie 5 500zł. Bardzo polecam ten samochód. Radzę się wybrać jak najszybciej na jazdę próbną
Spalanie (zaczerpnięte z opinii ludzi - ja również je potwierdzam): Minimalne średnie spalanie (w l/100km): benzyna LPG 5,7 6,9 Maksymalne średnie spalanie (w l/100km): 7,3 8,9 Minimalne spalanie przy oszczędnej jeździe na długiej trasie (w l/100km): 4,9 5,9 |
|
|
30.06.2010, 12:31
Post
#10
|
|
|
Syrena ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 32 Dołączył: 11-06 10 Skąd: Lubin Użytkownik nr: 128 |
Co ze spalaniem w mieście? Przyznam, że to interesowałoby najbardziej, bo z reguły jeżdżę tylko po mieście. I jeszcze pytanko, jak duży masz zbiornik na gaz i gdzie jest ulokowany? Pytam, bo możliwe, że niedługo sam będę potrzebował takiego autka do firmy i będzie używane w 100% w mieście.
|
|
|
23.10.2011, 8:37
Post
#11
|
|
![]() Mazda ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Postów: 126 Dołączył: 22-09 11 Użytkownik nr: 714 |
No 6 tyś. Złotych to jest trochę mało na dobre autko. Ale myślę że cos się znajdzie. Ja bym ci polecił taki dziesięcioletni gdzieś opel corsa. Są to autka dobrej klasy, nie psujące się, a przede wszystkim właśnie idealne na zakupy i do pracy. W sam raz dla kobiety. Wolksvageny polo też są dobre, tylko do nich części są nieco drogie i trudnodostępne. Jeszcze przyjemny samochodem jest citroen saxo. Też taki kobiecy i nie skomplikowany.
|
|
|
![]() ![]() |
Najczęściej przeglądane
Ostatnio dodane
Najnowsze zdjęcia
| MotoKobiety | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoFoto | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Concept Cars | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| MotoPrzestroga | ||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Infiniti EX37 GT2008
42.758 km
129.900 PLN
|
Audi A6 sedan (C6)2009
84.134 km
114.900 PLN
|
Volvo S80 Kinetic2008
113.663 km
59.900 PLN
|
BMW 116i - 3 door2011
20 km
75.710 PLN
|
BMW X5 3,5d2009
113.000 km
179.000 PLN
|
Infiniti G37 GTX Premium2010
22.278 km
144.900 PLN
|
Infiniti M30d S Premium2010
20.200 km
221.400 PLN
|
Infiniti M30d GT Premium2010
39.395 km
209.900 PLN
|
Infiniti FX37 S Limited Edition2009
49.532 km
198.900 PLN
|
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 8.02.2012 - 8:39 |